Na każde spełnienie marzenia czekamy z wielkim podekscytowaniem. Przygotowania do realizacji marzenia Amelki zaczęliśmy już kilka dni wcześniej od skręcenia auta, co wcale nie było łatwym zadaniem! Zachwycał nas każdy detal samochodu i nie mogliśmy się doczekać jak kluczyki przekażemy w ręce naszej Marzycielki :)

Z samego rana, z policyjnym Fordem na pokładzie ruszyliśmy w drogę do Amelki. Okazało się, że zastaliśmy naszą Marzycielkę w trakcie śniadania i choć na co dzień jest niejadkiem, wiedząc, że na nią czekamy, czym prędzej zjadła cały posiłek :) 

Gdy tylko wyszła z domu jej oczom ukazał się policyjny radiowóz, przyozdobiony fundacyjnymi balonami. Bez wahania zasiadła za kierownicą swojego wymarzonego auta, przekręciła kluczyk w stacyjce i ruszyła w pościg za złodziejami. Nie dało się też nie usłyszeć, że Amelka czuwa nad bezpieczeństwem! Gdy tylko zobaczyła jakiegoś złodzieja od razu wołała przez megafon i na sygnale goniła przestępcę. Zabawy, radości nie było końca (aż do rozładowania akumulatora :) ).

Widząc radość Amelki cieszyły się również nasze serca i do domu wracaliśmy z wdzięcznością, że mogliśmy wyczarować uśmiech na jej twarzy.

Ogromnie dziękujemy sponsorowi tego marzenia, który swoją hojnością pozwolił Amelce zapomnieć o wszystkich smutkach i przyniósł w beztroski czas radości i zabawy.