Jak sądzicie, jakie uczucia mogą nam towarzyszyć, gdy po wielu miesiącach zamknięcia w domach i spotkań wyłącznie online, mamy możliwość sprawienia radości dziecku na żywo? Nie z pomocą kuriera i kamerki, ale całkowicie z naszym udziałem? Wydaje się to nie do opisania, ale specjalnie dla Was podejmiemy się tego, ponieważ mamy Wam do obwieszczenia kolejne spełnione marzenie!

31 lipca 2021 r. zielona drużyna zawitała do Pawła, aby wręczyć mu laptopa, dzięki któremu będzie mógł szlifować swe programistyczne umiejętności. Przywitała nas delegacja w postaci samego zainteresowanego i jego rodziców. Chwilę później Marzyciel rozpoczął odkrywanie zawartości kolejnych misternie zapakowanych pakunków. Jak się potem dowiedziałyśmy, zafundowałyśmy mu w ten sposób mały trening palców, co jest dość istotne w przypadku naszego bohatera.

Na pytanie, jak się podoba sprzęt, chłopak skromnie odpowiedział: Taki sobie wybrałem, to taki mam, ale jego uśmiech od ucha do ucha i błysk w oczach mówiły same za siebie. Jako dopełnienie podarunku otrzymał książkę "Czysty kod. Podręcznik dobrego programisty" i wręcz uroczyście odczytał przy nas wszystkich zawartą weń dedykację: Pawłowi - byś nigdy nie przestawał marzyć i ochoczo rozwijał swoje pasje. Zapowiedział, że z takimi prezentami będzie miał zajęcie na resztę wakacji - we wrześniu rozpocznie naukę w technikum i bardzo chciałby zrobić pierwsze dobre wrażenie. W przyszłości rozważa otwarcie swojej własnej firmy oferującej usługi programistyczne (i może nie tylko). Ma świadomość, że droga do tego celu będzie kręta, ale głęboko wierzy, że determinacją i ciężką pracą dopnie swego.

Gdy mieliśmy już za sobą punkt kulminacyjny wizyty, rodzice Pawła zaprosili nas na poczęstunek. Było to dla nas szczególnie poruszające, ponieważ jako wolontariuszki, które zasiliły Fundację w dobie pandemii koronawirusa, a zatem przyzwyczajone głównie do zdalnych spotkań oraz dość krótkich spełnień na żywo przy zachowaniu zasad reżimu sanitarnego, nie spodziewałyśmy się takiego obrotu spraw. Z przyjemnością skosztowałyśmy słodkości, które w tak sympatycznym gronie smakowały wybornie, po czym zagłębiłyśmy się w rozmowie z gospodarzami. W pewnym momencie dołączyli do nas pozostali członkowie rodziny: Tomek, starszy brat Marzyciela oraz Pikuś, niezwykle energiczny psiak.

Wszystkim zgromadzonym udzielała się przednia atmosfera, a dodatkowo nam, wolontariuszkom, ogromny podziw dla Pawła. Musicie bowiem wiedzieć, że jest to chodząca encyklopedia! Nastolatek bardzo nas zaintrygował swoją rozległą wiedzą z przeróżnych obszarów. Dowiedziałyśmy się m.in., że w pobliskim zamku Bolków kręcono sceny do produkcji takich jak Tajemnica twierdzy szyfrów (reż. Adek Drabiński) czy też Wiedźmin (reż. Marek Brodzki). Nim się obejrzałyśmy, w tej świetnej atmosferze upłynęły dwie godziny i nadeszła pora powrotu. Po małej sesji zdjęciowej ruszyłyśmy, by odkrywać i zamieniać kolejne marzenia w rzeczywistość.

Składamy ogromne podziękowania firmie Ten Square Games, dzięki której byliśmy w stanie spełnić marzenia Pawła, rodzinie chłopaka za bardzo serdeczną gościnę, a głównemu bohaterowi tego radosnego dnia życzymy osiągnięcia zamierzonych celów i wszystkiego wymarzonego!