Wchodzimy na mieszkania, w którym czeka na nas mama naszej Marzycielki Ani z m艂odsz膮 córeczk膮 u boku. Zuzia piszczy z rado艣ci na widok szczeniaczka na r臋kach sponsora, któremu bardzo zale偶a艂o na uczestniczeniu w spe艂nieniu marzenia. W asy艣cie rodziny wchodzimy na pokoju Ani, która po operacji biodra le偶y na 艂ó偶ku wpatrzona w telewizor. Kiedy nas zauwa偶a, jej wzrok skupia si臋 tylko na puchatym male艅stwie. Mama Ani sugeruje, 偶eby postawi膰 malutkiego yorka na 艂ó偶ku obok Ani. Ma艂a Lili natychmiast biegnie po 艂ó偶ku do swojej nowej pani. Li偶e jej d艂onie, buzi臋 i jak szalona merda ogonem. Przez ca艂y czas naszej wizyty nie odst臋puje Ani nawet na chwil臋. Poznanie z innym psim mieszka艅cem Majlo te偶 obydwa si臋 na 艂ó偶ku w towarzystwie Ani. Pieski od razu przepadaj膮 za sob膮, w pe艂ni akceptuj膮c nowego towarzysza. Nie mo偶emy oderwa膰 wzroku od rado艣ci naszej Marzycielki i jej nowego pieska. Chwil臋 przed naszych po偶egnaniem z t膮 wspania艂膮 i ciep艂膮 rodzin膮, Ania zasypia z Lili wtulon膮 w jej rami臋. Jeste艣my wzruszeni tym uroczym widokiem.

Dzi臋kujemy sponsorowi Tomaszowi Wilerowi za now膮 przyjació艂k臋 naszej Marzycielki.