W sobotni poranek, i to dos艂ownie bo ju偶 o godzinie ósmej, mia艂y艣my super marzenie do spe艂nienia! Dotar艂y艣my do sklepu Smyk, nadmucha艂y艣my balony, dosta艂y艣my dwa du偶e wózki na zakupy i ruszy艂y艣my do drzwi sklepu po Natanka.

Na pocz膮tku zawstydzony chyba nie do ko艅ca wierzy艂, 偶e naprawd臋 mo偶e bra膰 zabawki jakie tylko zapragnie i trzyma艂 si臋 blisko rodziców. Po pewnym jednak czasie, gdy pierwszy wózek zacz膮艂 si臋 ju偶 wype艂nia膰, Natanek nabra艂 odwagi i sam ruszy艂 po rzeczy, które chcia艂. Do艂膮czy艂am do niego i razem wype艂niali艣my kolejny wózek. Do koszyka trafi艂a mi臋dzy innymi hulajnoga, du偶y samochód policyjny, ciastolina i oczywi艣cie kuchenka, jednak ona nie mie艣ci艂a si臋 ju偶 do wózka i razem z Natankiem zanie艣li艣my j膮 pod kas臋. Ale z niego jest silny ch艂opak! Wszystkie zabawki wrzuca艂 sam do koszyka i bardzo si臋 przy tym cieszy艂.

Na ko艅cu, gdy wózki by艂y ju偶 pe艂ne a zakupy sfinalizowane, zacz臋li艣my przepakowywa膰 zabawki do samochodu. Musieli艣my wk艂ada膰 je w ka偶dy k膮t auta, bo by艂o ich tak du偶o! Gdy Natanek usiad艂 do swojego fotelika to wygl膮da艂 jak w morzu zabawek, poniewa偶 by艂y one obok niego, pod nogami, a nawet na kolanach.

Natanku, dzi臋kujemy Ci za Twoje cudowne marzenie i cieszymy si臋, 偶e mogli艣my razem z Tob膮 prze偶y膰 t膮 piekn膮 chwil臋!