11-letnia Anastazja mieszka wraz z mama w Mosinie, gdzie odwiedzi艂y艣my j膮 12 sierpnia. Cierpi na niedow艂ad ko艅czyn i jest dzieckiem niewerbalnym. Anulka - bo tak na ni膮 mówi mama - czeka艂a na nas od wczesnego ranka. Rado艣膰, która bi艂a z jej oczu i u艣miech mówi艂y nam, 偶e jeste艣my niecierpliwie oczekiwanymi go艣膰mi. Jako "lodo艂amacz" przywioz艂y艣my ze sob膮 pluszowego misia, poniewa偶 dziewczynka uwielbia maskotki.

Nasz rozmowa z Anastazj膮 polega艂a na zadawaniu mnóstwa pyta艅, na które dziewczynka odpowiada艂a "tak" lub "nie" poprzez mimik臋 twarzy. Przekona艂y艣my si臋, 偶e ma ona g艂ow臋 pe艂n膮 pomys艂ów. Kiedy zapyta艂y艣my j膮 o jej marzenie - wymieni艂a kilka. Chcia艂aby gdzie艣 wyjecha膰, spotka膰 si臋 z konikami, poniewa偶 bardzo lubi zwierz臋ta. Marzy jej si臋 lalka, któr膮 mog艂aby si臋 opiekowa膰 jak prawdziwa mama. Ch臋tnie spotka艂aby si臋 tak偶e z Micha艂em Wi艣niewskim, bo podoba jej si臋 jego muzyka. Ustali艂y艣my wspólnie z Anulk膮, 偶e tym najwa偶niejszym marzeniem jest spotkanie z ko艅mi. To ono wywo艂ywa艂o na jej twarzy najwi臋kszy u艣miech .

Gdy ju偶 osi膮gn臋艂y艣my cel naszej wizyty, pozna艂y艣my marzenie Anastazji, wysz艂y艣my do ogrodu by zrobi膰 kilka zdj臋膰 na pami膮tk臋 pierwszego wspólnego spotkania.