Mogłoby się wydawać, że tegoroczna zima nas nie rozpieszcza, bo zdaje się, że nieustannie towarzyszy nam szaruga. Jednak w sobotni poranek – przedostatni dzień ferii zimowych Bartka – nie mogliśmy narzekać na brak promieni słonecznych. 

Nasz Marzyciel z utęsknieniem wyczekiwał tego dnia, bo wiązał się on z realizacją Jego marzenia. W samochodzie zapełnionym prawie po brzegi pięknie ozdobionymi kartonami, w których skrywały się poszczególne elementy zestawu komputerowego, ruszyłyśmy na spotkanie z rodziną Chłopca. W głowach kłębiły nam się myśli, czy podołamy wspólnymi siłami stworzyć upragniony azyl w pokoju Marzyciela, gdzie od tej pory sprzęt gamingowy będzie wypełniać znaczną jego przestrzeń. Warto w tym miejscu nadmienić, że przekraczając jego próg, od razu można „zasmakować” największej pasji Bartka (głównie skupionej na Minecrafcie). 

Wolontariacka droga stawia przed nami wiele wyzwań. Każde spełnione marzenie owocuje nowym bagażem doświadczeń, poszerza nasze horyzonty. Kolejny raz przekonaliśmy się o tym, kiedy ujrzeliśmy „skarby” ukryte pod tekturową osłoną. Desktop ze szklanymi elementami, monitor umożliwiający zdumiewająco bliską rzeczywistości wizualizację obrazu, klawiatura mieniąca się kolorami tęczy i głośniki wydobywające donośne dźwięki wywołały ogromny uśmiech na twarzy chłopca. 

Ten widok napawał nas entuzjazmem, jednak niekończące się zwoje kabli zdawały się coraz bardziej stanowić labirynt, z którego próżno szukać ucieczki. Z lekkim przerażeniem przystąpiliśmy do wstępnego montażu całego zestawu. Wszelkie nasze wątpliwości rozwiewał Bartek, który czuł się swobodnie w otoczeniu nowinek technologicznych związanych z rzeczywistością gamingową. I w końcu mogliśmy podziwiać efekty naszych grupowych działań! Ta wymagająca niebywałej skrupulatności praca odkryła przed nami niezwykłe predyspozycje naszego Marzyciela.

Mamy nadzieję, że głód wiedzy, ogromny potencjał, ciągle rozwijająca się chęć samodoskonalenia oraz niesłabnąca pasja staną się gwarantem sukcesu w przyszłym życiu zawodowym Bartka. Tymczasem pozostaje mu sporo czasu, by szlifować swoje umiejętności. Wierzymy, że sprzęt komputerowy, jakim obecnie dysponuje, zbuduje solidne podstawy do wypełniania swoich dalekosiężnych planów i zapewni mu świetlaną przyszłość! Z niecierpliwością czekamy na krótkie filmiki instruktażowe z jego udziałem! 

Dziękujemy wszystkim osobom, które przekuły marzenie Bartka w czyn! Szczególne podziękowania składamy Fundacji DKMS Polska oraz przedsiębiorstwu x-kom.