Nasza przygoda rozpocz臋艂a si臋 ju偶 w nocy, poniewa偶 ka偶dy z nas musia艂 bardzo wcze艣nie wsta膰. Dla cz臋艣ci z nas by艂 to pierwszy lot samolotem, dlatego w powietrzu czu膰 by艂o atmosfer臋 podekscytowania.

Podró偶 zlecia艂a nam bardzo szybko, po kilku godzinach dotarli艣my pod bramy cudownego, bajkowego hotelu NewPort oddalonego o zaledwie kilka kroków od Disnaylandu. Pr臋dko zameldowali艣my si臋 w hotelu, 偶eby jak najszybciej móc zacz膮膰 korzysta膰 z atrakcji. Ju偶 po przekroczeniu bram parku czu膰 by艂o, 偶e jest si臋 w magicznym miejscu. Nie tylko dla dzieci by艂o to co艣 niesamowitego, nawet rodzicom zapar艂o dech w piersi. Aleee… nie by艂o czasu do stracenia! Trzeba przejecha膰 si臋 ka偶d膮 z kolejek! W mi臋dzyczasie Gabrysia spotka艂a te偶 swoj膮 ulubion膮 posta膰… Arielk臋! Przez te trzy dni zd膮偶yli艣my pozna膰 ka偶dy zakamarek tego pi臋knego miejsca. Dzieci korzysta艂y ze wszystkich kolejek (niektórych z nich ba艂y si臋 nawet wolontariuszki!). Dni zlecia艂y szybko, bo wiadomo – na dobrej zabawie czas up艂ywa baaardzo szybko. Nim si臋 obejrzeli艣my, nadszed艂 czas wyjazdu… Jednak rodzice ju偶 teraz zastanawiali si臋, kiedy b臋d膮 mogli zabra膰 swoje pociechy w to miejsce po raz kolejny. Wierzymy w takim razie, 偶e nie by艂a to ostatnia wizyta i 偶e nast臋pne b臋d膮 równie udane co pierwsza :)

 

Big thanks to Disney, who made this dream come true!