Z samego rana ruszyłyśmy na spełnienie marzenia Michalinki. Ze względu na to, że było to marzenie spełnianie na dworze obawiałyśmy się o pogodę, ale zupełnie niepotrzebnie. Bo była wymarzona! Słońce świeciło na całego, a krajobrazy za oknem były cudne.

I tak po małym zabłądzeniu dojechaliśmy do domu Michalinki. Już z parkingu rzucał się w oczy piękny, żółty domek. Oczywiście nie wytrzymałyśmy i musiałyśmy pójść go zobaczyć. Ukryłyśmy też tam niespodzianki dla Michalinki:

  • sztalugę malarską z całym zestawem akcesoriów do malowania
  • balony z helem w kształcie (oczywiście żółtego!) zamku z księżniczkami Disneya

Po wejściu do mieszkania Michalinki czekała tam już na nas Para Młoda, dzięki której udało się spełnić marzenie. 

Michalinka opowiedziała nam co się u niej zadarzyło i pokazała nam swoje nowe dzieła. Rośnie nam artystka! Przy podziwianiu dzieł zostaliśmy rozpieszczeni dwoma przepysznymi ciastami, które zrobiła Mama naszej Marzycielki, za co bardzo bardzo dziękujemy!

Młoda Para i my dostaliśmy też po przepięknym Aniołku, który ma nas pilnować. Przyznam się szczerze, że bardzo mnie ten prezent wzruszył. Szczególnie, że podarowała mi go sama Misia. 

No i nadszedł ten czas by wspólnie udać się do ogródka i obejrzeć domek! Poprosiłam Misię by poczekała chwilkę i wyjęłyśmy z domku balony oraz sztalugę. Zaprosiłyśmy Marzycielkę, która była bardzo zaskoczona! Zaczęło się wiele rozpakowanie torby (jak to Misia powiedziała bez dna) w której znajdowały się farby, kredki, paleta, płótna, bloki, wałki i można jeszcze wymieniać i wymieniać.

Przyszedł też czas na podziwianie domku, który sam złożył i pomalował, dzielny Tata Michalinki. Byłyśmy pod ogromnym wrażeniem! Ile czasu i energii, a przede wszystkim serca trzeba było w to włożyć! Michasia mówiła, że samo złożenie trwało tydzień! W środku jest tyle miejsca, że spokojnie można się wyprostować, jednak Misia stwierdziła, że koniecznie musi być tam założona wentylacja, ponieważ w gorące dni jest tam bardzo ciepło. Niesamowicie podobał nam się też kolor wybrany przez Michalinkę. Idealnie pasował do domku!

Michalinko, fantastycznie było spędzić z Tobą ten dzień i zobaczyć Ciebie w takiej dobrej formie - uśmiechniętą i po prostu szczęśliwą. To spotkanie dodało mi bardzo dużo pozytywnej energii i sił! Jesteś niesamowitą dziewczynką o wielkim serduszku i nigdy nie zapominaj o tym, że „Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu". Sprawiłaś mi niesamowitą radość swoim marzeniem. Dziękuję za pięknego Aniołka! Stoi już u mnie w mieszkaniu i każdego dnia będzie mi o Tobie przypominał.

 

Jednak spełnienie tego marzenia nie byłoby możliwe bez naszych Sponsorów, z całego serca dziękuję:

  • Państwu Katarzynie i Bartoszowi Sztadilów, którzy w ramach akcji "Zamień kwiaty na marzenia" pieniądze zebrane na swoim ślubie przekazali na spełnienie marzenia Michalinki
  • Pani Ani, która wraz z Facebookową grupą "Trening z Ewą Chodakowską w Holandii" zebrała pieniądze na to marzenie

Dziękujemy również:

  • firmie DREWMAR, która podarowała nam przepiękną sztalugę wraz z ogromnym zestawem akcesoriów do malowania
  • niezastąpionym "Baloniki na druciku", którzy przygotowali dla nas piękne balony
  • producentowi domku - 4iQ GROUP za zaangażowanie w sprawę, cieprliwe odpisywanie na milion moich pytań i rabat