Marzenie Natalki by艂o proste, zobaczy膰 zwierzaki. Czekali艣my dwa lata, 偶eby je zrealizowa膰 (z przyczyn zdrowotnych wcze艣niej nie by艂o to mo偶liwe). Kiedy przyjecha艂em po dziewczynk臋 i Jej mam臋 obie panie by艂y gotowe do podro偶y. Szybkie po偶egnanie z psem Tomikiem i w drog臋. Ju偶 w samochodzie dowiedzia艂em si臋, 偶e koniecznie musimy zobaczy膰 hipopotama. Podró偶 do Warszawy min臋艂a szybko, bo ca艂y czas rozmawiali艣my o tym, co przed Nami.

Po rozpakowaniu si臋 w hotelu Ibis Stare miasto (dzi臋kujemy za zni偶k臋) pierwszy punkt programu – ZOO. By艂a rybka Nemo, wielki w膮偶 boa, bawi膮ce si臋 ma艂pki, wielkie koty i oczywi艣cie hipopotamy. Musieli艣my d艂ugo czeka膰, ale by艂o warto, w ko艅cu pokaza艂y swoje wielkie pyski.  U艣miech na twarzy dziewczynki nie znika艂 do ko艅ca spaceru. Po krótkim posi艂ku spotkali艣my jeszcze s艂onie, 偶yrafy, pingwiny i wiele innych zwierz膮t.

Drugiego dnia po 艣niadaniu pojechali艣my do papugarni. Zachwytom nie by艂o ko艅ca. Szczególnie, gdy zielona papuga siad艂a na ramieniu. By艂a te偶 i taka, która „ukrad艂a” kubek z ziarnami. 艢miechom nie by艂o ko艅ca. Ju偶 w ZOO Natalka zachwyca艂a si臋 przelatuj膮cymi samolotami. Jak tu wi臋c nie pojecha膰 zobaczy膰 te wielkie ptaki na lotnisko Chopina. Nast臋pnym punktem programu by艂y 艁azienki Królewskie. By艂y pawie, wielkie karpie, ale najwi臋cej rado艣ci sprawi艂a wiewiórka, która podesz艂a na wyciagni臋cie r臋ki.

Skoro byli艣my w Warszawie zobaczy膰 zwierz臋ta nie wypada艂o nie odwiedzi膰 symboli stolicy. W ko艅cu Syreny to na wpó艂 ryby. Do tego dziewczynka z podziwem patrzy艂a na przep艂ywaj膮ca przez miasto Wi艣le. Podjechali艣my wiec na Powi艣le i na Starówk臋. Tu przygoda ze zwierz臋tami si臋 sko艅czy艂a.

Nast臋pnego dnia powrót do domu pe艂en rozmów o tym, co zachwyca艂o ma艂偶 Marzycielk臋. Jeszcze jedno marzenie zosta艂o spe艂nione.

Kiedy cieszy si臋 dziecko, cieczy si臋 ca艂y 艣wiat. Dzi臋kujemy!