Wraz z Rafa艂em wybrali艣my si臋 do naszego Marzyciela, by jeszcze przed 艣wi臋tami spe艂ni膰 marzenie Damiana - Laptop z dost臋pem do Internetu. Ma艂y problem wyst膮pi艂 ju偶 na pocz膮tku naszej trasy - wydostanie si臋 z zakorkowanego Lublina popo艂udniow膮 por膮 by艂o nie lada wyzwaniem. Ale, oczywi艣cie, dla wolontariuszy FMM nie ma spraw trudnych, s膮 jedynie takie, które wymagaj膮 wi臋cej czasu :-).

Kiedy dotarli艣my spó藕nieni na miejsce, nasz Marzyciel ju偶 na czeka艂. Kiedy tylko zobaczy艂 zielony pakunek, od razu promiennie si臋 u艣miechn膮艂. Po mistrzowsku poradzi艂 sobie z rozpakowywaniem pude艂, by jak najszybciej zobaczy膰 swój nowy laptop. Komputer bardzo przypad艂 Damianowi do gustu. Razem z Rafa艂em wzi臋li si臋 za jego uruchamianie. Tu oby艂o si臋 bez problemów. Zacz臋艂y si臋 dopiero wówczas, gdy próbowali艣my w艂膮czy膰 Internet. Mimo ma艂ego zamieszania, Marzyciel ca艂y czas by艂 u艣miechni臋ty i cierpliwie czeka艂 na pojawienie si臋 pierwszej witryny w swoim laptopie. Ten entuzjazm udzieli艂 si臋 tak偶e nam, nie wspominaj膮c o rodzinie Damiana. Jedynie kot nie podziela艂 naszej rado艣ci, bo... przepad艂 gdzie艣 bez wie艣ci, gdy nasi „informatycy“ uruchamiali system. Na deser zostawili艣my uruchamianie gier samochodowych, które najbardziej lubi Marzyciel. Mamy nadziej臋, 偶e b臋d臋 dzia艂a艂y jak nale偶y, bo s膮 ju偶 ch臋tni na ich po偶yczenie (prawda, Rafa艂 ? ...).

Na koniec nie pozosta艂o nam nic innego, jak 偶yczy膰 Damianowi i jego rodzinie spokojnych 艣wi膮t i jeszcze wielu, wielu spe艂nionych marze艅!!! Po偶egnali艣my si臋 i ruszyli艣my w drog臋 powrotn膮...



Relacja: Ela