„Wystarczy, że raz doznasz lotu, a będziesz zawsze chodził z oczami zwróconymi w stronę nieba, gdzie byłeś i gdzie pragniesz powrócić. „ [Leonardo da Vinci]

Tego dnia Anioły Piloci opuściły na chwilę niebieskie przestworza by spełnić  marzenie Zuzi! Nasza dzielna Marzycielka zachwyciła nas od pierwszej chwili. Zza wielkiej pluszowej Foki, towarzyszki Zuzi,
powoli wyłaniały się wielkie  oczy i szeroki uśmiech. „Wcale się nie boję! „ - jej odwaga udzieliła się po trochu wszystkim dorosłym, szczególnie chyba mamie, która zdradziła mi później jakie figle płata jej wyobraźnia...
Pan Paweł oprowadził nas po lotnisku, po hangarze, pokazał samoloty i szybowce. Opowiadał tak ciekawie, z taką życzliwością, że nawet nie zauważyliśmy kiedy u naszych stóp wylądawał wspólnik Pana Pawła. Po serii zdjęć, nasza dzielna piątka zajęła miejsca w samolocie (Tak tak. Piątka! Zuzia, Rodzice, Pilot Paweł i … Foka! Widzieliście kiedyś  latającą Fokę? )  Lot trwał 40 minut. Punktualnie, jak w zegarku, ekipa  samolotu SP-MPS wylądowała! W górze jest super, ale na ziemi na Zuzię czekaliśmy z małym poczęstunkiem – nasza Marzycielka dwa dni wcześniej miała urodziny ! Śpiewaliśmy sto lat, zajadaliśmy babeczki i słuchaliśmy opowieści Zuzi o chmurach. Pan Paweł spisał się niczym kochający tata – zaopiekował się całą czwórką, a w przestrzworzach opowiadał niesamowite historie. Zuzia dostała także mnóstwo prezentów od naszego Przyjaciela Fundacji, który wielokrotnie już, z reguły anonimowo, daje dzieciakom Uśmiech. 
Zuzia! Dziękujemy za Twoje piękne marzenie! Za Twoje piosenki i wiersze ! Pamiętaj, że Twoje marzenia zawsze mogą zanieść Cię do chmur! Choć na chwilę! I pamiętaj, że takich ludzi, jak Pan Paweł i jego wspólnik, jak nasz Przyjaciel, który podarował Ci tyle gadżetów związanych z lataniem, takich ludzi o ogromnych sercach jest więcej! A Twój uśmiech i otwarte serduszko z pewnością Cię do nich zaprowadzi. Nie bój się Marzyć! Zostań pilotem, flecistką, aktorką, piosenkarką. Bądź szczęśliwa !