Tego dnia spe艂niali艣my dwa marzenia. Micha艂 cierpliwie czeka艂 a偶 m艂odszy marzyciel fundacji - Kuba otrzyma swój prezent. Ch艂opiec do ko艅ca nie móg艂 uwierzy膰, 偶e i jego marzenie spe艂ni si臋 w艂a艣nie dzisiaj. Przechadza艂 si臋 po korytarzu, a偶 wreszcie zosta艂 poproszony do pokoju.

Zawstydzony zacz膮艂 rozpakowywa膰 tajemniczy zielony pakunek U艣miecha艂 si臋 co chwil臋 do nas i stoj膮cej obok mamy. Wymarzona hulajnoga elektryczna nie by艂a od razu gotowa do u偶ycia, ale szybko poradzili艣my sobie z jej monta偶em i razem z kluczykami trafi艂a do nowego w艂a艣ciciela. Uradowany Micha艂 od razu chcia艂 j膮 wypróbowa膰. W ochraniaczach i r臋kawiczkach niczym prawdziwy motocyklista sun膮艂 po szpitalnym korytarzu z u艣miechem od ucha do ucha w艣ród zachwytów innych dzieci. "Teraz b臋dziesz nam pomaga艂 rozwozi膰 kolacj臋" - 偶artowa艂a jedna z piel臋gniarek.

Micha艂 d艂ugo jeszcze cieszy艂 si臋 swoim prezentem. My niestety musieli艣my ju偶 i艣膰, a ch艂opiec pojecha艂 do swojego pokoju - po膰wiczy膰 parkowanie. :)

 

Autor: Beata G.