Witamy si臋 z ca艂膮 rodzin膮, która z niecierpliwo艣ci膮 nas oczekuje. Patryk siedzi na swoim wielkim 艂ó偶ku i tam u艂adam mu zielono opakowane paczuszki. Pomagam mu zdj膮膰 papier, którym tak starannie poprzedniego dnia wieczorem owija艂am kolejne gad偶ety. D艂ugo si臋 pakuje, szybko rozrywa papier.Pojawia si臋 wymarzony telefon, etui i okulary. Z okularami mamy k艂opot, nie wiemy jak je z艂o偶y膰. Boimy si臋, 偶e jak co艣 za mocno naci艣niemy, to nam p臋knie , ukruszy si臋 , no ..po prostu uszkodzi.Tu z pomoc膮 przychodzinam tata Patryka, pan Adam, który zacz膮艂 od czytania instrukcji, a za chwil臋 „hokus-pokus” i okulary by艂y z艂o偶one. Patryk przymierza艂 okulary, ogl膮da艂 telefon. Niestety , nie móg艂 z niego korzysta膰, bo potrzebna by艂a wymiana karty, czego nie mogli艣my zrobi膰 teraz. Nasz marzyciel cieszy艂 si臋 z nowo otrzymanych gad偶etów, ale umiarkowanie. Nast臋pnego dnia uda艂 si臋 z rodzicami do swojego operatora. Tam wymienili kart臋 do telefonu i pracownik punktu wyregulowa艂 ostro艣膰 okularów. I dopiero wtedy rado艣膰 by艂a ogromna. Patryk zadzwoni艂 do mnie i opowiada艂 co ogl膮da i jakie to wspania艂e. Nawet nie zdawa艂 sobie sprawy , 偶e korzystaj膮c z telefonu po艂膮czonego z okularami mo偶e si臋 przenie艣膰 w inny 艣wiat. W艂a艣nie lecia艂 sobie nad nieznanym l膮dem, nisko nad wod膮... To by艂 dopiero dzie艅 prawdziwej rado艣ci. Kolejno ca艂a rodzina musia艂a ogl膮dn膮膰 to samo co on widzia艂. Patryku, 偶yczymy Ci dobrego samopoczucia i du偶o ekscytuj膮cych wra偶e艅 !