Po raz drugi zameldowali艣my si臋 u Ilonki 18 maja na "parapetówk臋". Wr臋czyli艣my Marzycielce kwiatki oraz "kropk臋 nad i", czyli dywan. Przyszli艣my na gotowe, bo Tata, Wujek i Brat Marzycielki zd膮偶yli wszystko poskr臋ca膰, a nam pozosta艂o tylko podziwianie. Ilona urz膮dzi艂a pokój bardzo kobiecy. Z biurka zrobi艂a toaletk臋 (kto by si臋 tam przejmowa艂 odrabianiem lekcji...), pozawiesza艂a mobile, porozstawia艂a bibeloty i maskotki. Byli艣my pod wra偶eniem! Przy pysznym cie艣cie i mi艂ej rozmowie szybko up艂yn膮艂 nam czas. Niestety, musieli艣my wraca膰: troch臋 z powodu najm艂odszej wolontariuszki Matyldy, która musia艂a i艣膰 spa膰, a troch臋 z powodu naszego kolegi wolontariusza Kamila S., który zawsze do tej pory odwiedza艂 Ilon臋, a teraz nie móg艂 nam towarzyszy膰, bo sam musia艂 po艂o偶y膰 si臋 na chwil臋 w szpitalu. Mama Ilonki zapakowa艂a nam odpowiedni膮 porcj臋 s艂odko艣ci ( jedzenie w szpitalu dobre, tylko ma艂o), któr膮 dostarczyli艣my Kamilowi. Oczywi艣cie 偶yczyli艣my Ilonie du偶o zdrowia i mi艂ego mieszkania w pi臋knym wymarzonym pokoju!

 

Autor: Go艣ka P.