W przeddzie艅 Wigilii Bo偶ego Narodzenia, podczas której Ewa 艣wi臋tuje równie偶 swoje urodziny, jak i pewnie si臋 domy艣lacie – imieniny, zapakowali艣my wielkie pud艂o, które zajmowa艂o ca艂膮 tyln膮 kanap臋. Pud艂o oczywi艣cie nie by艂o puste, zawiera艂o bowiem to, czego z tak膮 niecierpliwo艣ci膮 wyczekiwa艂a Ewa.

Z dusz膮 na ramieniu udali艣my si臋 do Smolnicy, by tam wr臋czy膰 43 calowy telewizor, o którym marzy艂a.

Transport uda艂 si臋 jednak bez zarzutów. Nie mog艂o by膰 inaczej podczas realizacji marzenia. Ewa przyj臋艂a nas z u艣miechem na twarzy. Ju偶 od progu wiedzia艂a, co si臋 艣wi臋ci. Ja, ubrany w strój 艣w, Miko艂aja wnios艂em telewizor przez próg domu. Jako do艣wiadczeni ju偶 wolontariusze w montowaniu sprz臋tu elektronicznego, nie mieli艣my problemu ze sprawnym monta偶em telewizora w wyznaczonym nam miejscu. A z powodu stroju, który mia艂em na sobie, równolegle odbywa艂a si臋 sesja zdj臋ciowa.

Po ekspresowym monta偶u udali艣my si臋 na krótki spacer po ogrodzie Ewy. Tam zapozna艂a nas z Jej ulubionymi pupilami oraz pokaza艂a cudown膮 okolic臋, w której mieszka.

Podczas tej krótkiej wizyty przekonali艣my si臋 kolejny raz, 偶e wiara czyni cuda, a marzenia mog膮 si臋 spe艂nia膰. Zw艂aszcza w takim magicznym czasie, jakim jest okres Bo偶ego Narodzenia.

Droga Ewo – niech nowy telewizor s艂u偶y Ci jak najd艂u偶ej i jak najlepiej. 呕yczymy Ci równie偶 szybkiego powrotu do zdrowia, by 艣wiat, ogl膮dany w tym szklanym oknie, mog艂a zwiedzi膰 ju偶 samodzielnie.