7 X razem z Miko艂ajem-synem Go艣ki pojechali艣my spe艂ni膰 marzenie 17-letniego Leszka. Ch艂opak chcia艂 mie膰 komputer, wi臋c my go mu dali艣myJ By艂o to jednak drugie podej艣cie do tego spe艂nienia. Za pierwszym razem by艂em z Go艣k膮, ale wkrad艂 nam si臋 jaki艣 psotny chochlik i komputer co prawa dzia艂a艂, ale nie bardzo tak, jak powinien... Po wielu próbach ratowania sytuacji doszli艣my do wniosku, 偶e trzeba zabra膰 marzenie spowrotem i troszk臋 mu pod艂uba膰 w oprogramowaniu. Szybciutko si臋 tym zaj膮艂em i najpr臋dzej, jak tylko si臋 da艂o wyruszyli艣my ponownie do Leszka. Tym razem komputer dzia艂a艂, jak marzenie ;) Miko艂aj pom臋czy艂 si臋 jeszcze z rejestracj膮 systemu(akurat jemu uda艂o si臋 dodzwoni膰 na lini臋 serwisow膮) i od razu zabrali艣my si臋 za instalowanie gier i odkrywanie uroków wymarzonego sprz臋tu.

Leszek by艂 zachwycony! W ramach drobnej rekompensaty za pocz膮tkowe niepowodzenie dorzuci艂em mu par臋 fajnych dodatków, z których te偶 by艂 zadowolony. I ca艂y czas chodzi艂 w czapeczce, któr膮 dosta艂 od Go艣ki i Agi jako lodo艂amacz. Wida膰 dziewczyny fantastycznie trafi艂y w gust naszego Marzyciela. Kiedy ju偶 wszystko by艂o gotowe i kilkakrotnie(na wszelki wypadek)sprawdzone stwierdzili艣my z Miko艂ajem, 偶e czas na nas. Mama Leszka nie chcia艂a nas co prawda wypu艣ci膰, bo nie zjedli艣my ca艂ego talerzyka ciasta, którym zostali艣my pocz臋stowani, ale po negocjacjach uda艂o nam si臋. Na odchodne zostali艣my jeszcze obdarowani wspania艂ymi pomidorkami i papryczk膮 z w艂asnej uprawyJ, by艂o nam szalenie mi艂o. 艁adnie podzi臋kowali艣my, przeprosili艣my za zak艂ócenie sobotniego po艂udnia i grzecznie si臋 po偶egnali艣my z Leszkiem i jego bardzo sympatyczn膮 rodzin膮.

 

Autor: Kamil