22 maja zacz臋艂a si臋 wycieczka marze艅 Patrycji. Razem z Marzycielk膮 i jej mam膮 wyruszy艂y艣my na podbój Londynu. Dziewczynka nigdy nie lecia艂a samolotem wi臋c ju偶 sama podró偶 by艂a dla niej niesamowitym prze偶yciem. Przez wi臋kszo艣膰 podró偶y podziwia艂a podniebne widoki i robi艂a mnóstwo zdj臋膰. Po oko艂o dwóch godzinach wyl膮dowa艂y艣my na lotnisku w Londynie.

Odebra艂a nas pani Asia z córk膮 Kaj膮 i ju偶 po krótkiej chwili weso艂膮 gromadk膮 ruszyli艣my w stron臋 domu. Dom okaza艂 si臋 przepi臋kny z du偶ym ogrodem!

Nast臋pnego dnia rano wszyscy pojechali艣my zwiedzi膰 stolice Wielkiej Brytanii. Zacz臋li艣my od London Dungeon, s膮 to pokazy dla publiczno艣ci pokazuj膮ce niektóre brutalne i krwawe wydarzenia z historii miasta. Kolejnymi atrakcjami by艂o London Eye (z okien którego mogli艣my podziwia膰 panoram臋 ca艂ego miasta, w tym mi臋dzy innymi Tamiz臋 oraz Pa艂ac Westminsterski z

Big Benem) i Oceanarium Sea Life. Szcz臋艣liwi i u艣miechni臋ci poszli艣my na obiad, którym oczywi艣cie by艂y tradycyjne Fish&Chips.

Niedziela równie偶 by艂a dniem pe艂nym wra偶e艅 i emocji. Na pocz膮tek zwiedzili艣my ma艂e miasteczko Windsor, pó藕niej pojechali艣my na msze do pobliskiego ko艣cio艂a, a na koniec by艂 grill. Pani Asia zaprosi艂a swoich znajomych, którzy maj膮 dzieci w wieku Patrycji, 偶eby ta mog艂a pozna膰 nowych znajomych. Wszyscy bardzo mi艂o sp臋dzili艣my czas.

Kolejnego dnia po zjedzeniu smacznego, tradycyjnego 艣niadania (English Breakfast), którym uraczy艂a nas pani Asia, pojechali艣my nad Kana艂 La Manche. By艂o za zimno, 偶eby pop艂ywa膰, dlatego pospacerowali艣my sobie tylko brzegiem pla偶y. Patrycja z synem pani Asi-Maksem urz膮dzili sobie zawody, kto dalej "pu艣ci kaczk臋". Zrobili艣my zdj臋cia mewom, których by艂o mnóstwo oraz pozbierali艣my muszelki. Niedaleko znajdowa艂 si臋 niedu偶y Lunapark, który mieli艣my w planach odwiedzi膰. To, 偶e by艂 ma艂y i nie mia艂 nowoczesnych kolejek wcale nam nie przeszkadza艂o, 偶eby bawi膰 si臋 jak dzieci. Planowo mieli艣my sp臋dzi膰 tam tylko chwilk臋. Chwilk臋, która przerodzi艂a si臋 w kilka godzin! 艢miechów, krzyków, pisków by艂o co nie miara!

Nasz przedostatni dzie艅 sp臋dzili艣my mi臋dzy innymi w Muzeum Madame Tussauds, robi膮c sobie zdj臋cia przy figurach ulubionych aktorów, piosenkarzy, zespo艂ów muzycznych, gwiazd sportu, polityków czy bohaterach bajek. Po przej艣ciu przez London Bridge poszli艣my na ma艂y posi艂ek, po którym dalej kontynuowali艣my zwiedzanie. Po powrocie do domu, zacz臋艂y艣my pakowa膰 swoje rzeczy, aby rano wszystko by艂o gotowe.

Z samego rana pani Asia razem z Kaj膮 i Maksem zawioz艂a nas na lotnisko, sk膮d wyruszali艣my w powrotn膮 podró偶.

W imieniu swoim i Fundacji Mam Marzenie bardzo chcia艂abym podzi臋kowa膰 pani Asi z rodzin膮 za tak ciep艂e i serdeczne przyj臋cia nas do swojego domu oraz pani Gosi, równie偶 bez której spe艂nienie marzenia Patrycji by艂oby niemo偶liwe. Dzi臋kujemy!

 

Relacja Kamila G.