Poniewa偶 marzenie Daniela by艂o zbyt du偶e, 偶eby艣my mog艂y je zabra膰 do szpitala, musia艂o si臋 spe艂ni膰 troch臋 nietypowo. Wymarzony stó艂 do poola przyjecha艂 z daleka do Lublina i panowie zmontowali go w domu Daniela, w salonie, który Rodzice opró偶nili prawie ca艂kiem z mebli. Nam pozosta艂o zaniesienie Marzycielowi dwóch pakunków z akcesoriami. Daniel nie móg艂 zdecydowa膰 si臋, od czego zacz膮膰, mo偶e zreszt膮 troszk臋 go onie艣mieli艂y艣my, bo jak tu gada膰 z dwiema babami o bilardzie. Zacz臋艂y艣my wi臋c rozpakowywanie razem z Tat膮 Daniela, a potem ju偶 posz艂o z górki. W prostok膮tnej paczce by艂y kolorowe bile, trójk膮t i pude艂eczko z kosteczkami zielonej kredy. W d艂uuugiej paczce znalaz艂y si臋 podstawowe kije i.... prezent od firmy WIK - producenta sto艂u. Prezent okaza艂 si臋 dodatkowym kijem, który mo偶na rozkr臋ca膰. Ozdobiony by艂 pi臋knymi wzorkami, a uchwyt mia艂 wyko艅czenie „antypo艣lizgowe” z delikatnego sznureczka. Daniel stwierdzi艂, 偶e z tym si臋 na pewno nie rozstanie! Na nasze pytanie, czy marzenie si臋 podoba, Daniel z u艣miechem odpowiedzia艂: „No a jak!”

Jeszcze chwilk臋 pogaw臋dzi艂y艣my z panami, wr臋czy艂y艣my Dyplom Marzyciela i umówi艂y艣my si臋 z Danielem na inauguracj臋 sto艂u, kiedy ch艂opiec wyjdzie ze szpitala. Na razie musi Danielowi wystarczy膰 krótki filmik na komórce ze sto艂em w roli g艂ównej, ale mamy nadziej臋, 偶e ju偶 nied艂ugo rozegramy mecz Daniel z Rodzin膮 kontra Fundacja Mam marzenie. A wi臋c CI膭G DALSZY NAST膭PI....

Fundacji Agory dzi臋kujemy za spe艂nienie marzenia Daniela, a firmie WIK za podarowanie dodatkowego profesjonalnego kija.