Nareszcie nadszed艂 ten d艂ugo oczekiwany dzie艅! Paulina otrzyma艂a swój wymarzony prezent! Niestety pan doktor nie pozwoli艂a wej艣膰 do 艣rodka, wi臋c wizyta nasza by艂a krótka, ale co tam - wolontariuszki sprawa drugorz臋dna. Marzycielka sama otworzy艂a prezent w Sali, my czeka艂y艣my na mam臋, aby móc wszystko ustawi膰 jak nale偶y. Jednak kobieta i technologia nie id膮 w parze. Sta艂y艣my si臋 tego przyk艂adem. Mimo trudu i wysi艂ku nie uda艂o si臋 pod艂膮czy膰 Internetu. Na szcz臋艣cie z gr膮 specjalnie wybran膮 by艂o ju偶 lepiej. W weekend pozwoli艂y艣my Paulinie nacieszy膰 si臋 laptopem, aby ju偶 w poniedzia艂ek jak najszybciej uruchomi膰 dost臋p do sieci.

Kiedy ju偶 wszystko dzia艂a艂o jak nale偶y, Paulina zosta艂a poinstruowana o obs艂udze magicznego sprz臋tu. Dok艂adnie, bo sk膮din膮d wiemy, 偶e mimo wielkiej weekendowej rado艣ci i szale艅stwa ze spe艂nionego marzenia, dziewczynka nie wiedzie膰 czemu ba艂a si臋 cokolwiek ruszy膰 w komputerze 9pewie nie mog艂a uwierzy膰, 偶e jest naprawd臋 jej). Jednak kiedy tylko zosta艂a odnaleziona w internecie ulubiona gra Paulinki - ubierani (prawdziwa kobietka), by艂y艣my 艣wiadkiem ogromnego u艣miechu na twarzy Marzycielki. Czy w takich chwilach mo偶na zw膮tpi膰 w cudown膮 moc marzenia?