By艂o niedzielne sierpniowe popo艂udnie kiedy wys艂annicy Mam Marzenie zmierzali do domu Marcina. Nieoczekiwanie spotkali go na podwórku... Marcin grzecznie si臋 przywita艂 i dopiero po kilku chwilach przypomnia艂 sobie nasze twarze... W jego oczach b艂ys艂o zaskoczenie, szok, niedowierzanie na widok prezentu, który dla niego przynie艣li艣my. Sami byli艣my niezwykle szcz臋艣liwi widz膮c go w dobrej formie i z bujn膮 czupryn膮 :-)

Zaprosi艂 nas do 艣rodka. Tam okaza艂o si臋, 偶e wszyscy jego najbli偶si oczekiwali naszej wizyty, ale trzymali to w tajemnicy przed Marzycielem. Mia艂 nawet o to troszk臋 pretensji do swojego Taty ;-) I co najwa偶niejsze - laptop zosta艂 mu podarowany w bardzo dobrym momencie :-) Jego stary laptop od d艂u偶szego czasu by艂 zepsuty i Marcin nie mia艂 sprz臋tu do zabawy...

Bez minuty zw艂oki prezent zosta艂 szybko rozpakowany, przetestowany a na twarzy Marzyciela wci膮偶 by艂o wida膰 rado艣膰 i niedowierzanie. Dla wielu ludzi laptop jest narz臋dziem pracy, czym艣 normalnym w 偶yciu codziennym i serce nam si臋 kraja艂o na widok Marcina, dla którego znaczy艂 on co艣 wi臋cej. Marzy艂 o takiej "zabawce". Nie móg艂 si臋 jej doczeka膰. Liczymy, 偶e literki na klawiaturze nie zostan膮 przez niego zdarte zbyt szybko :-)

Oczywi艣cie w ca艂ym zamieszaniu Marcin nie omieszka艂 si臋 pochwali膰, 偶e sp臋dzi艂 fajne wakacje nad polskim morzem, 偶e wraca do szko艂y. Jednak najwa偶niejsze co od niego us艂yszeli艣my, i偶 powoli wraca do zdrowia i formy. Dziewczyny ju偶 si臋 ustawiaj膮 w kolejce ;-)

呕yczymy Marcinowi, jego Tacie i najbli偶szym nadal tak 艣wietnego nastroju i humoru jakim nas ugo艣cili w dniu spe艂nienia marzenia.

 

W ich imieniu oraz Fundacji Mam Marzenie dzi臋kujemy wszystkim zaanga偶owanym sponsorom oraz Studio Werona (http://werona.net/) za pomoc w realizacji "laptowego" marzenia :)