Do  Karola  wybrali艣my si臋 w wtorkowe pó藕ne popo艂udnie. Dotarli艣my na miejsce mocno spó藕nieni, poniewa偶 natkn臋li艣my si臋 na ogromny korek, a po dojechaniu w okolic臋 nie mogli艣my znale藕膰 domu marzyciela gdy偶 podczas pierwszej wizyty wsz臋dzie prószy艂 艣nieg zmieniaj膮c ca艂y krajobraz :)

Na szcz臋艣cie po skontaktowaniu si臋 z rodzicami dotarli艣my na miejsce. Czeka艂 na nas Karol z rodzicami oraz rodze艅stwo Karola - Konrad i Julka.

Wcze艣niej rano pod nieobecno艣膰 marzyciela przyjecha艂a firma która zmontowa艂a ca艂y plac.
Karol by艂 bardzo zaskoczony gdy po powrocie popo艂udniu do domu zasta艂 swój cenny plac w przydomowym ogródku. Wida膰 by艂o po nim, 偶e ten prezent dla niego to strza艂 w dziesi膮tk臋.

Szcz臋艣liwy i roze艣miany od ucha do ucha buja艂 si臋 na hu艣tawce, a偶 czasem z wra偶enia trzeba by艂o pilnowa膰, 偶eby si臋 za bardzo nie rozbuja艂 ;) Co艣 niesamowitego, 偶e mimo choroby, dzi臋ki satysfakcji z dostania prezentu, dostaje takich si艂 witalnych i potrafi si臋 bawi膰 ca艂ymi dniami ;) 

Pod koniec usiedli艣my do pocz臋stunku, wr臋czyli艣my mu dyplom marzyciela i po偶egnali艣my si臋 z jego rodzin膮.My, zadowoleni, 偶e mogli艣my spe艂ni膰 kolejne marzenie, wrócili艣my do domów.

Dzi臋kujemy serdecznie ludziom zaanga偶owanym w koncert charytatywny "Dzieci Dzieciom" dzi臋ki którym by艂o mo偶liwe zrealizowanie marzenia Karola.