Obi艂o mi si臋 o uszy, 偶e ka偶dy kto kocha zwierz臋ta, musi by膰 cudownym cz艂owiekiem. Do tej pory nie pozna艂am jeszcze tak zapalonej mi艂o艣niczki czworonogów, jak膮 jest Daria. 
A to wszystko wynika zapewne z faktu, 偶e ma w domu psa, kota, a tak偶e od wielu lat je藕dzi konno. Jest szcz臋艣liw膮 posiadaczk膮 Horny - konia, o którego dba jak o najwi臋kszego przyjaciela. Cz臋ste czesanie, przytulanie, a tak偶e zaplatanie warkoczy i wpl膮tywanie kolorowych niteczek  w grzyw臋 nie s膮 jej obce, a jak sama podkre艣la - ka偶d膮 woln膮 chwil臋 mog艂aby sp臋dza膰 w stajni. 
 
Gdy jednak co艣 jej w tym przeszkadza (np. sroga zima;-)) Daria zaczyna gra膰! I to nie na nerwach, jak si臋 przyj臋艂o mówi膰, a na najprawdziwszych w 艣wiecie instrumentach. Nasza Marzycielka jest bowiem uczennic膮 szko艂y muzycznej, wi臋c ani gitara, ani pianino nie s膮 jej obce. Urz膮dza rodzicom codzienne koncerty, a przy zagranym przez Dari臋 utworze pt. "Walc w kafejce" nawet ja sie wzruszy艂am... 
W艣ród wielu tematów do rozmów, nasta艂 w ko艅cu i ten najwa偶niejszy - ka偶dy marzyciel wie, o czym mówi臋 :-) Daria mia艂a mnóstwo pomys艂ów.  Ma tak wiele pasji, 偶e nic dziwnego, i偶 musia艂a rozwa偶y膰 wszystkie "za" i "przeciw" ka偶dego z rzuconych pomys艂ów.
 
Po kalkulacji uzna艂a, 偶e najwi臋kszym w艣ród wielkich marze艅 jest wyjazd do Disneylandu. 
Z u艣miechem zacz臋艂a wspomina膰 dawne przygody zwi膮zane z hu艣tawkami i karuzelami, ale ta przygoda, która przed ni膮 - b臋dzie nie do pobicia! :)
 

Relacja Ola D.