3 i 4 września spełniło się moje największe marzenie. Do dzisiejszego dnia nie mogę uwierzyć, że miałam sesje zdjęciową i szłam po wybiegu. 3 września musiałam wcześnie wstać, ponieważ o 8:10 mieliśmy pociąg do Szczecina. Całą drogę przespałam w pociągu. Była ładna pogoda. O 11:15 byłyśmy na miejscu i odebrała nas pani Natalia. Od razu wsiadłyśmy do autobusu i pojechałyśmy na sesje. Nie stresowałam się czułam się dobrze. Pan Fotograf był bardzo miły i dobrze mi się z nim pracowało. Pozowałam około godzinę. Po sesji pojechałam z panią Natalią i mamą do Café 22 na lody. Widoki przepiękne, a lody przepyszne. Po deserze wybrałyśmy się do parku. Siedziałyśmy, rozmawiałyśmy
i czekałyśmy na panią Pamelę, która kończyła pracę o 15. Gdy byłyśmy w komplecie poszłyśmy na obiad. Zamówiłam pizzę, ponieważ jadłam ją po raz ostatni w Dzień Dziecka 2011. Po obiedzie poszłyśmy na pociąg. Jakoś z pół godziny musiałyśmy czekać,
więc czytałam książkę ''Szósty zmysł''. Podróż minęła szybko. Miałyśmy problem
z trafieniem do hotelu, ale dałyśmy radę. W hotelu było pięknie. Z racji tej, że byłyśmy zmęczone, poszłyśmy się wykąpać i spać. Wstałyśmy rano, ogarnęłyśmy się i zeszłyśmy
na śniadanie. Był ogromny wybór jedzenia, lecz przy mojej diecie nie miałam dużego wyboru. Z racji tej, że nie znamy Poznania, rowerzysta poprowadził nas w wyznaczone miejsce. Przywitał nas pan Mirosław, m.in. dzięki niemu szłam w pokazie. Pani Elwira nas poprowadziła, zapoznała z dziewczynami. Trochę się wstydziłam, ale gdy dziewczyny ze mną rozmawiały, to wszystko minęło. Miałam ładną, prostą fryzurę oraz super makijaż. Tam wszyscy byli mili i pozytywni. W pokazie szłam 4 razy i miałam piękne stylizacje. Myślałam, że będę bardzo się stresować jednak tak nie było. Wydaje mi się, że źle nie było jak
na pierwszy raz. Mam nadzieję, że kiedyś, gdy będę zdrowa będę mogła pracować w tej branży. W ciągu tych dwóch dni zrobiłam coś, co kocham. Dzięki tym wydarzeniom jestem pewniejsza siebie i szczęśliwsza. Znajomi i rodzina gratulują mi i cieszą się z mojego szczęścia.

Nie wstydźmy się swoich marzeń, spełniajmy je! Bardzo dziękuję za te 2dni wszystkim osobom, które przyczyniły się do spełnienia mojego marzenia w szczególności pani Pameli, która włożyła w moje marzenie wiele trudu i czasu. Dziękuję Wam wszystkim!