21 listopada mia艂o miejsce pierwsze spotkanie z Miko艂ajem. Pi臋cioletni ch艂opiec ju偶 od pocz膮tku nie przejawia艂 偶adnego skr臋powania nasz膮 trzyosobow膮 delegacj膮. Wr臋cz przeciwnie, od razu stara艂 si臋 z艂apa膰 z nami kontakt. Przywita艂 si臋 z ka偶dym po kolei, u艣miechaj膮c si臋. Natychmiast zaprosi艂 nas do swojego pokoju. Zafascynowany wszystkim, co go otacza, ma艂y Marzyciel zacz膮艂 pokazywa膰 swoje zabawki. Na pierwszy ogie艅 poszed艂 sterowany czo艂g. Pokaza艂 nam, jak potrafi nim zr臋cznie manewrowa膰, a nawet strzela膰 z malutkich kulek! Nast臋pne by艂o lamborgini, któremu niestety wy艂adowa艂a si臋 bateria. Jako ostatni膮 pokaza艂 nam swoj膮  ukochan膮 kolejk臋. Wykazywa艂 prawdziwe zafascynowanie jej dzia艂aniem, poszczególnymi elementami. Na moje pytanie, jak to wszystko dzia艂a, perfekcyjnie t艂umaczy艂 nam, sk膮d biegnie pr膮d lub dlaczego mog膮 je藕dzi膰 dwie lokomotywy naraz. Dodatkowo, sk艂ada ró偶ne uk艂ady torów na czas, by urozmaici膰 zabaw臋.

 

Fundacyjny „lodo艂amacz” tylko zwi臋kszy艂 rado艣膰 Miko艂ajka z naszej wizyty. Okaza艂o si臋, 偶e uwielbia sk艂ada膰 wszelakie klocki i zabawki. Jest te偶 prawdziwym  dobrym duchem i pociech膮 rodziny. Wsz臋dzie go pe艂no, wszystko go interesuje i bawi. Pragnie „rozpracowa膰” dzia艂anie otaczaj膮cych go przedmiotów, uwielbia nad tym my艣le膰. Nad odpowiedzi膮 na pytanie o marzenie, ma艂y majsterkowicz nie zastanawia艂 si臋 d艂ugo. Marzy mu si臋 rozbudowa膰 jego tor kolejowy o nowe elementy, wzbogaci膰 go o stacj臋 i pu艣ci膰 po torach wymarzony poci膮g „intercity”.

Na po偶egnanie ... maluch ju偶 sk艂ada艂 na czas swój prezencik, ma艂y samochodzik Lego. 


Relacja: Tomek