W sobotnie, styczniowe po艂udnie zajechali艣my na oddzia艂 hematologiczny... wózkiem kuchennym. Wraz z wielkim zielonym marzeniem. Spisek, zawi膮zany wespó艂 z Szymonow膮 Mam膮, powiód艂 si臋 znakomicie. I tak, w tajemnicy wielkiej, przemierzali艣my szpitalny korytarz. Niespodziewaj膮cy si臋 niczego Szymon wpierw us艂ysza艂 osobliwy ha艂as (wszak nie co dzie艅 wolontariuszki nawiguj膮 takim sprz臋tem) i z trudem t艂umiony 艣miech. Wi臋c oczom ch艂opca najpierw ukaza艂 si臋 srebrny wózek, potem pakunki zielone, a zaraz za nimi wolontariusze. Jakie偶 wielkie by艂o zdumienie naszego Marzyciela. Wraz z pani膮 Mam膮 beztrosko odpakowywali艣my ka偶de z zielonych pude艂 - robi膮c przy tym zamieszania sporo i sporo ha艂asu. Szymon dzia艂a艂 w porozumieniu z Piotrem i wprawnie instruowa艂, i zleca艂 fachowo kolejno艣膰 dzia艂a艅. Subwoofer tu, g艂o艣nik przestrzenny tu, centralny tam, a jeszcze gdzie indziej frontowy. Amplituner, wej艣cie m臋skie, wej艣cie 偶e艅skie, kalibracja, kabel minus, kabel plus - trzeba by艂o nie lada skupienia, by za ch艂opcami nad膮偶y膰: Sz艂o ca艂kiem nie藕le. Pod drzwiami szpitalnej sali zebra艂 si臋 ju偶 poka藕ny t艂umek. W 艣miechu i rozgardiaszu wielkim pojawia艂y si臋 coraz to nowe zarz膮dzenia. I ju偶 mia艂o dzia艂a膰. Ju偶 byli艣my blisko. A tu zabrak艂 kabelka. Na szcz臋艣cie chwilowy kryzys pr臋dko uda艂o si臋 opanowa膰. Szymon, co chwil臋 si臋 u艣miecha艂. I grozi艂, 偶e gdyby tylko móg艂 wsta膰, ju偶 dawno marzenie, by zamontowa艂: I z przymru偶eniem oka, patrzy艂 na nasze wolontariuszkowe (!) ch臋ci poskromienia techniki...

A偶 nareszcie... Pojawi艂 si臋 obraz, za obrazem d藕wi臋k... I po sali rozniós艂 si臋 pi臋knym echem (ale偶 to by艂o kino!) wspania艂y d藕wi臋k... I tak spe艂ni艂o si臋 pi臋kne marzenie naszego Szymona!

Kochany Szymonie! 呕yczymy Ci du偶o zdrowia oraz wielu rado艣ci ze spe艂nienia Twojego marzenia... I dzi臋kujemy, 偶e mogli艣my Ciebie pozna膰. I dostrzec, i偶 szcz臋艣cie kryje si臋 w prostych gestach, w u艣miechu, w spojrzeniach. Bo szcz臋艣cie polega na tym, 偶e si臋 to dobro daje innym...



Serdecznie dzi臋kujemy Rodzinie i Przyjacio艂om
Pana Krzysztofa Znamirowskiego za w艂膮czenie si臋 w misj臋
spe艂niania marze艅