Nasza podró偶 do Madrytu rozpocz臋艂a si臋 o 5.00 rano na pozna艅skim lotnisku. Dla Gabrysia by艂a to pierwsza taka daleka podró偶. Do Madrytu dolecieli艣my cali i zdrowi, a na lotnisku czeka艂a ju偶 Ania - u艣miechni臋ta i bardzo sympatyczna. Odwioz艂a nas do hotelu, który by艂 dwa kroki od stadionu.


By艂o ciep艂o i s艂onecznie. Udali艣my si臋 na spacer zobaczy膰 stadion. Gabry艣 zrobi艂 pierwsze zakupy. Wieczorem czeka艂a na nego niespodzianka - spotkanie z pi艂karzami. Czeka艂 na nie ponad rok, ale w ko艅cu si臋 uda艂o! W oczekiwaniu na pi艂karzy zostali艣my zaprowadzeni do szatni. A tam, przy szafce ka偶dego pi艂karza le偶a艂 strój, sta艂y torby z rzeczami, brakowa艂o tylko pi艂karzy.


Nie musieli艣my d艂ugo czeka膰, nadesz艂a ta chwila!! Po kolei przychodzili pi艂karze: Alonso, Arboleda, Morata, Ramos, Marcelo, Di Maria. Na Gabrysia buzi malowa艂 si臋 coraz wi臋kszy u艣miech, emocje si臋ga艂y zenitu. Wci膮偶 czeka艂 na Pepe, Casillasa i Cristiano. Na ko艅cu przyszed艂 Ronaldo. I to by艂 punkt kulminacyjny spotkania. Gabry艣 mia艂 u艣miech od ucha do ucha i chyba sam nie móg艂 uwierzy膰, 偶e spotka艂 swojego idola. Po spotkaniu, pe艂ni wra偶e艅, poszli艣my na kolacj臋, a potem szybko do 艂ó偶ek. To by艂 d艂ugi i ekscytuj膮cy dzie艅 dla nas wszystkich.


W sobot臋 czeka艂a nas kolejna porcja wra偶e艅 - mecz Realu Madryt z Malag膮. Przed meczem spotkali艣my si臋 z Przemkiem i jego rodzin膮 - marzycielem z Opola, który chcia艂 zobaczy膰 mecz swojej ulubionej dru偶yny. Real wygra艂 spotkanie 2:0. FMM tak偶e wygra艂a 2:0, bo W tym samym czasie, na tym samym stadionie spe艂nili艣my dwa cudowne marzenia.


W niedziel臋 zwiedzali艣my stadion, mieli艣my te偶 okazj臋, spokojnie, nacieszy膰 oczy przepi臋knym widokiem Saintiago Barnabeu. Przez ca艂y weekend dopisywa艂a nam pogoda, dzi臋ki czemu mogli艣my pospacerowa膰 po okolicy i zwiedzi膰 co nieco. Nasza przygoda dobieg艂a ko艅ca w poniedzia艂ek, kiedy to pe艂ni niezapomnianych wra偶e艅 wyl膮dowali艣my na pozna艅skim lotnisku.


Bardzo serdecznie dzi臋kuj臋 firmie CMT Advisory - sponsorowi wyjazdu oraz firmie Sizeer, a w szczególno艣ci pani Kasi, za zorganizowanie biletów na mecz. Jeste艣my bezgranicznie wdzi臋czni Robertowi, który aktywnie wspar艂 organizacj臋 wyjazdu i zaaran偶owa艂 spotkanie z pi艂karzami.

 

Relacja: Sylwia