My Wolontariusze jesteśmy już duzi, nawet bardzo, ale każdy z nas zapytany o najwspanialszy prezent- Marzenie, bez problemu wyszuka w pamięci ten dzień, tę chwilę i wręczającego :)  

Takie właśnie Marzenia mają nasi Marzyciele. W jedno z poniedziałkowych południ wybraliśmy się do Julitki, która niedługo pójdzie do pierwszej klasy. Gdy weszliśmy do sali Julitka siedziała z Mamą i zerknęła na nas niepewnym wzrokiem. Jednak gdy tylko wyłonił się z mojej torby pluszowy piesek i lego dla dziewczynek- na ustach Julitki zagościł ogromny uśmiech. Od tek chwili popołudnie zamieniło się w przemiłą, zagadkową i zabawową porę. Nasza Marzycielką, musi uwielbiać kolor różowy, nawet Jej szpitalne tenisówki były tego koloru- pomyśleliśmy... pierwsze wrażenie było bardzo trafne, bo gdy zaczęliśmy wypytywać Małą Julitkę o jej największe marzenie zaczerwieniła się i z radością ogłosiła konkurs na odgadnięcie Jej... "różowego marzenia".  

Zgadywanie trwało dobre parę minut, towarzyszyło mu mnóstwo radości i zabawy. Gdy wszystko było już jasne, usłyszeliśmy: "marzę o laptopie, na którym będę mogła w niektóre smutniejsze wieczory grać w gry i bawić się w przebieranie lalek".

Czy to największe marzenie Julitki? Widząc Jej radość i entyzjazm przy snuciu planów na temat nowej, także edukacyjnej formy zabawy, nie mamy co do tego najmniejszych wątpliwości.  

Julitka już wkrótce ma swoje urodziny, jakaż byłaby radość naszej Marzycielki, gdybyśmy pojawili się u Niej z prezentem-Marzeniem :)  

Pomóż nam je spełnić, radość Małej Julitki to skarb na wagę złota.