Pi臋kny, jesienny dzie艅 tylko by艂 wype艂nieniem tej magicznej chwili na któr膮 czekali艣my my, a zw艂aszcza nasz  Maciek, który od d艂u偶szego czasu marzy艂 o w艂asnym komputerze stacjonarnym do gier. Uda艂o nam si臋 osi膮gn膮膰 zamierzony cel ,wi臋c nie pozosta艂o nam nic innego jak uda膰 si臋 do Be艂chatowa i podarowa膰 prezent. . Bardzo serdecznie przywita艂a nas mama Marzyciela i ugo艣ci艂a gor膮c膮 herbat膮 i przepysznymi 艂akociami, którym 偶adna z nas mimo wszelkich stara艅 nie da艂a si臋 oprze膰!

 Oczywi艣cie jak zawsze chcieli艣my dzia艂a膰 z zaskoczenia, warunki do tego mieli艣my bardzo dobre ,poniewa偶 Maciek przebywa艂 w szkole.

Maj膮c ju偶 wszystko przygotowane, tak zagadali艣my si臋 z mam膮 ,偶e gdy do drzwi zadzwoni艂 Maciek ledwo zd膮偶y艂y艣my si臋 ukry膰 w pokoju. Jednak nie z naszym Marzycielem te numery J Us艂ysza艂 nasze g艂osy i od razu zlokalizowa艂 nasz膮 ,,bardzo dobrze zorganizowan膮’’ kryjówk臋 J Jednak w 偶adnym stopniu nie wp艂yn臋艂o to na wielk膮 rado艣膰 Ma膰ka z naszego przybycia. Mi艂o by艂o popatrze膰 jak szczery u艣miech maluje si臋 na jego twarzy. Rado艣ci by艂o co nie miara, rozpakowywanie sprz臋tu, zdj臋cia, podzi臋kowania. To jest w艂a艣nie ta magiczna chwila, kiedy mo偶emy ujrze膰 rado艣膰 i szcz臋艣cie na twarzy innych.

Maciek jest wspania艂ym otwartym i sympatycznym ch艂opcem , który ch臋tnie opowiada艂 nam o swoich zainteresowaniach, pasjach, szkole. Razem z starszym bratem Dawidem potrafili 艣wietnie si臋 nami zaj膮膰, podczas gdy mama postanowi艂a nas jeszcze ugo艣ci膰 przepysznym obiadem. Mogliby艣my rozmawia膰 bez ko艅ca, ale niestety nadszed艂 czas si臋  po偶egna膰. Na koniec my równie偶 dostali艣my prezent w postaci przepi臋knych dwóch obrazów :r臋cznie malowanego oraz haftowanego. Z pewno艣ci膮 zawsze b臋d膮 nam przypomina膰 ten dzie艅 i naszego Marzyciela .呕yczymy du偶o si艂y, wytrwa艂o艣ci  i zawsze tego samego u艣miechu na twarzy ,który mogli艣my dzi艣 ujrze膰.