W dniach 10-15.06.2013 spe艂ni艂o si臋 marzenie Grzesia – wyjazd do Rzymu. W imieniu Fundacji i swoim chcia艂abym bardzo podzi臋kowa膰 Ma艂gosi, Paw艂owi i Micha艂owi Kaczmarkom za nieocenion膮 pomoc, go艣cin臋 i towarzystwo. Bez Waszej serdeczno艣ci i entuzjazmu ten wyjazd nigdy nie by艂by takim wspania艂ym wydarzeniem. Dzi臋kuj臋 równie偶 wszystkim Ich przyjacio艂om z Bracciano, którzy zaanga偶owali si臋 w spe艂nienie marzenia Grzesia. A przede wszystkim dzi臋kuj臋 Grzesiowi i jego Rodzicom.

A oto Ich wspomnienia z wyjazdu:

Rzym powita艂 nas noc膮 blaskiem tysi膮ca 艣wiate艂, z których najbardziej przyku艂a nasz膮 uwag臋 roz艣wietlona kopu艂a bazyliki 艣w. Piotra na Watykanie.

Nast臋pnie poznali艣my najwspanialszych ludzi na 艣wiecie: Ma艂gosi臋, Paw艂a i Micha艂a, którzy urzekli nas swoj膮 go艣cinno艣ci膮. Dali nam nie tylko dach nad g艂ow膮, swój czas, ale te偶 serce pe艂ne dobroci i szlachetno艣ci. Dni sp臋dzone w Rzymie by艂y pe艂ne wspania艂ych i niezapomnianych wra偶e艅, których nie sposób w ca艂o艣ci wymieni膰. W pami臋ci pozostan膮 najwspanialsze zabytki sakralne i 艣wieckie. Nieocenionym przewodnikiem po Rzymie okaza艂 si臋 przyjaciel Grzesia - ksi膮dz Marcin, który w tym pi臋knym mie艣cie jest ju偶 kilka dobrych lat. Oprowadzi艂 nas po pi臋knych sakralnych zabytkach i w umiej臋tny sposób przekaza艂 nam histori臋 tych miejsc. Nasza wolontariuszka - pani Jagoda, swoj膮 wiedz膮 i do艣wiadczeniem doskonale uzupe艂ni艂a nasze dalsze zwiedzanie tego wyj膮tkowego miasta.

Wspania艂y Watykan z przepi臋kn膮 bazylik膮 艣w. Piotra to najbardziej oczekiwane przez nas miejsce w Rzymie, w której znajduje si臋 grób b艂ogos艂awionego Jana Paw艂a II. Wej艣cie na kopu艂臋 bazyliki i widok na Rzym, zapar艂 nam dech w piersiach.

Na placu 艣w. Piotra, w czasie 艣rodowej audiencji u papie偶a Franciszka t艂umy wiernych, w艣ród nich i my. To by艂y niezapomniane chwile. Ka偶dy dzie艅 w Rzymie by艂 inny, jeszcze bardziej ciekawszy. Zachwyca艂y nas miejsca, ludzie, kultura i w艂oskie zwyczaje. Kiedy ju偶 zwiedzili艣my prawie wszystko, postanowili艣my zakosztowa膰 k膮pieli w Morzu Tyrre艅skim. Dzie艅 przed wyjazdem by艂 dniem rado艣ci i szale艅stwa w parku rozrywki w Valmontone, gdzie Grze艣 w towarzystwie Micha艂a - syna naszych gospodarzy i jego w艂oskich kolegów sp臋dzi艂 cudowny dzie艅, który by艂 niew膮tpliwie najwspanialszym podsumowaniem pobytu w Rzymie.

Spe艂nienie marzenia Grzesia nie by艂oby mo偶liwe bez 艂a艅cucha dobrych ludzi. Na wst臋pie podzi臋kowania chcemy skierowa膰 do wspania艂ej fundacji „Mam marzenie”, naszej niestrudzonej wolontariuszki pani Jagody, innych wolontariuszy, którzy zbierali fundusze na ten wyjazd. Pragniemy podzi臋kowa膰 krakowskim ojcom Dominikanom i ich wiernym, gdzie zbierane by艂y pieni膮偶ki. Nade wszystko dzi臋kujemy naszym gospodarzom, bez ich otwarto艣ci, 偶yczliwo艣ci i bezinteresownej pomocy marzenie Grzesia nie by艂oby mo偶liwe do spe艂nienia. Nie sposób nie podzi臋kowa膰 w tym miejscu przyjacio艂om naszych gospodarzy tj. Bo偶ence, Gra偶ynce, Edkowi, Basi i Jasiowi. Wszystkim za wszelk膮 pomoc i dobro膰, z ca艂ego serca dzi臋kujemy.