Po Marcina trzeba by艂o jak zwykle pój艣膰 na 艣wietlic臋 J A偶 troch臋 nie móg艂 uwierzy膰, 偶e przychodzimy do niego z jego wymarzonym komputerem. Poka藕ne pud艂o okaza艂o si臋 zawiera膰 równie偶 specjalny plecak na sprz臋t. By艂y równie偶 do艂膮czone s艂uchawki i okulary dla graczy, w których - jak to si臋 pó藕niej okaza艂o - Marcin bardzo bajerancko wygl膮da艂. Fajnie, 偶e oprócz Rodziców z odwiedzinami przyjechali te偶 Ciocia z Wujkiem, co nie tylko nada艂o bardziej uroczysty charakter realizacji marzenia, ale równie偶 da艂o wi臋cej pretekstów do 艣miechu i wyg艂upów. Marcin sprawnie ustawi艂 wszystkie opcje i parametry, a na samym ko艅cu uda艂o si臋 nam nawet wybra膰 t艂o pulpitu, które kojarzy艂o mu si臋 z nim i z Rodzicami! Teraz jak razem ze swoim bardzo sympatycznym koleg膮 z sali odpal膮 ka偶dy swój sprz臋t, wygl膮daj膮 tak jakby tam prowadzili jakie艣 biuro ;)