Moim marzeniem jest:
pierwsze spotkanie
2011-12-18
Przed spotkaniem z Bartusiem wiedzieliśmy, że ma 4 lata, ale nie spodziewaliśmy się, że pomimo choroby, spotkamy tak wesołego i pełnego energii chłopca J W drzwiach oddziału przywitali nas: mama, tata, sam Bartuś i jego starsza siostra Kasia. Gra planszowa ze słynnym samochodem McQueenem i kalendarz z jego wizerunkiem przełamały pierwsze lody, i można było zadać to najważniejsze pytanie dnia dotyczące marzenia. Okazało się, że Bartuś wcale nie musiał się zastanawiać, mama nam zdradziła, że już od jakiego czasu ma dokładnie sprecyzowane marzenie J. A jest nim laptop, który codzienny umilacz czasu spędzanego w szpitalu, i jako przydatna rzecz do nauki. Po zdradzeniu nam swojego najskrytszego marzenia, Bartuś objawił nam swój talent zwinności, podczas odbijania balonów, i siły w rączkach, bo lądowały na pokaźnej szafie J. I tak dobiegło końca nasze pierwsze spotkanie z Bartusiem, i pozostało nam czekać na kolejne z marzeniem dla Bartusia w dłoniach.
Wszystkie osoby chętne do pomocy w realizacji tego marzenia, prosimy o kontakt na podany poniżej adres: krakow@mammarzenie.org lub telefonicznie: 0124263111.