Pó藕nym popo艂udniem, z lekkim po艣lizgiem (oj, by艂o 艣lisko...) przyby艂y艣my na spotkanie ze 艣liczna dziewczynk膮 o ujmuj膮cym u艣miechu i pi臋knych niebieskich oczkach... 

3-letnia gosposia Oliwia przyj臋艂a nas bardzo ciep艂o. Ka偶dej z nas poda艂a r膮czk臋 na powitanie, a nast臋pnie przesz艂a do "próby lodo艂amacza" czyli kompletu akcesoriów kuchennych dla ma艂ych kobietek... Oliwka jest dziewczynk膮 nadzwyczaj pracowit膮... Posadzi艂a nas w "salonie", a sama zosta艂a w "kuchni" (na 艂aweczce naprzeciw naszej) i gotowa艂a, karmi艂a swoje nowe córeczki (Monik臋 i Klaudi臋), prasowa艂a im ubranka, a na koniec po艂o偶y艂a je do spania;-) W mi臋dzyczasie zabawia艂a nas rozmow膮 o tym i o tamtym. Bardzo zaintrygowa艂o nas, gdy Oliwka powiedzia艂a, 偶e mog艂aby mie膰 braciszka pod warunkiem, 偶e b臋dzie on dziewczynk膮... Có偶 powiedzie膰 - nie lada wyzwanie dla rodziców :-) 

Lecz dopiero, gdy Oliwia spe艂ni艂a swoje obowi膮zki, mog艂a porozmawia膰 z nami na powa偶ne tematy: MARZENIA. A to by艂o proste bardzo - oczko wodne. Z mostkiem i 艂aweczk膮. I z rybkami. A rybki maj膮 by膰 kolorowe. A ro艣linki wokó艂 oczka - zielone. I drzewko jedno. I 艣liczne kwiatuszki. 

Mamusia Oliwki opowiedzia艂a o najnowszym nabytku rodzinnym - pi臋knym akwarium z rybkami, dziewczynka snu艂a opowie艣膰 o swoich p艂ywaj膮cych pupilach, a tato wyrazi艂 przekonanie, 偶e rybki maj膮 wspania艂e 偶ycie z troskliw膮 Oliwk膮. Zawsze zadbane i dokarmione, albowiem sobie tylko znana metod膮 komunikacji, zawsze, ilekro膰 Oliwia zapyta, czy rybki g艂odne, uzyskuje odpowied藕 twierdz膮ca. A to smaczne zawsze powtarza si臋 w domu regularnie, co 15 minut;) 

Krótko i konkretnie pogada艂y艣my chwilk臋, bo Oliwia musia艂a wraca膰 do obowi膮zków - dzieci nakarmi膰, a potem przebra膰 i ciuszki uprasowa膰... Patrzy艂y艣my na t臋 zabaw臋 zdumione i oczarowane. 

Gdy zapada艂 ju偶 wieczór i trzeba by艂o si臋 po偶egna膰, ci臋偶ko nam by艂o wyj艣膰. Na po偶egnanie Oliwka pos艂a艂a nam buziaczka i pomacha艂a u艣miechaj膮c si臋 promiennie. To pi臋kne i radosne spotkanie by艂o dla nas zastrzykiem energii do dzia艂ania :-)