By dotrze膰 z Krakowa do Oliwkowego domu (i do Oliwkowego marzenia) jecha膰 nale偶y bez ma艂a 200 km w stron臋 jedn膮. Jecha膰 nale偶y drog膮 pro艣ciutko na Rzeszów, prosto przez godziny dwie (czasem, jak drogowcy uczyni膮 kierowcom przeszkod臋 to nawet godziny trzy). Trzeba pokonywa膰 to pagórki, to doliny, droga to d艂uga, to prosta, to kr臋ta. Jak ju偶 dojedzie si臋 do charakterystycznego punktu nale偶y za ko艣cio艂em skr臋ci膰 w prawo, potem znowu prosto, a偶 po lewej stronie dostrze偶e si臋 domek 艣liczny, a przed domkiem marzenie. Czasem, jak dzi艣, w rzeczonym ogrodzie spotka膰 mo偶na telewizyjn膮 ekip臋, przedstawicieli lokalnych gazet (bodaj pi臋ciu), dziennik ogólnopolski nawet, a jak si臋 ma wi臋cej szcz臋艣cia nawet przemi艂ego Pana Przemka z rzeszowskiego radia (pozdrawiamy pana Przemka - tortowego cudotwórc臋).

Ka偶de takie Czasem jest wtedy, gdy spe艂nia si臋 marzenie... Czasem - a zawsze pe艂ne rado艣ci wielkiej , emocji, zachwytów, u艣miechów i wzrusze艅. Do Oliwki Go艣cie przybyli zewsz膮d; wszyscy po to, by wyczarowa膰 na buzi dziewczynki najpi臋kniejszy u艣miech 艣wiata... A tuz obok oczko by艂o z krystalicznie czyst膮 woda, iglaczki, kwiatuszki, trzcina wodna, lilie wodne tak偶e.... Nie trzeba by艂o wyszukanych zakl臋膰 - wystarczy艂y s艂owa jak偶e proste, ale jak偶e magiczne - oto s膮 rybki... Rybki ma艂e, rybki du偶e, rybki czerwone, rybki 偶ó艂te. A w艣ród rybek jedna z艂ota - specjalistka od spe艂niania marze艅 - wszystkie one

zamieszka艂y w pi臋knym wodnym oczku. Zaraz potem nast膮pi艂o do zdj臋膰 wspólne pozowanie, wywiadów udzielanie, karmienie rybek, sprawdzanie: jak mosteczek, jak hu艣tawka, czy rybkom, aby nie zimno, czy nie g艂odne, czy temperatura w艂a艣ciwa, czy wodospad dzia艂a, czy to, czy owo... A na sam koniec wniesiono tort - pi臋kny, bia艂y, ogromny - z dedykacj膮 i rzecz jasna z oczkiem wodnym - z rybkami i z ro艣linkami na wierzchu ... I znów u艣miech za u艣miechem, zachwyt za zachwytem... A potem gromadnie udali艣my si臋 do domu Oliwii. Kuszeni zapachem kawy i pysznych pyszno艣ci. Oliwia pe艂ni膮ca rol臋 honorowej gospodyni domu kusi艂a nieprzekonanych, spiesz膮cych si臋 panów z TV, by skosztowali zupki. Panowie nieprzejednani odpowiadali, 偶e nast臋pny materia艂, 偶e po艣piech, ze do Rzeszowa musz膮 wraca膰... Oliwka ma jednak swoje metody... I jak na kolejn膮 prób臋 usprawiedliwienia si臋 jednego z panów odpowiedzia艂a z czaruj膮cym u艣miechem i szczero艣ci膮 + ale ja sama zupk臋 ugotowa艂am ... argumentów zabrak艂o i wszyscy do sto艂u usiedli..... I tak mija艂a minuta za minut膮. Jedna od drugiej milsza i weselsza. W cudownej atmosferze, w ogólnym rozradowaniu min臋艂y nam godziny dwie.. By艂y dwie godziny opowie艣ci o Oliwkowych perypetiach, przegl膮d przywiezionych przez nas bajek i bajeczek, opowie艣ci o male艅kiej Ole艅ce, a wszystko to okraszone czaruj膮cym u艣miechem Oliwii, a to jej dowcipami, a to pytaniami, a to rozbrajaj膮cymi ripostami.

By艂o o Oliwkowych talentach, o zaradno艣ci, o odwadze, o pomys艂owo艣ci, o dojrza艂o艣ci by艂o tez...

A potem czas nadszed艂 czas po偶egnania. Zegnali艣my si臋 nadzwyczaj d艂ugo. 15 minut walki z sob膮, by ju偶 i艣膰, bo trzeba, ale jak偶e i艣膰 skoro tak tu pi臋knie, kolejne 15 - ale my ju偶 musimy, a zaraz potem nast臋pne - Oliwka znowu zafrasowa艂a nas swoje kolejna opowie艣ci膮, wi臋c jak i艣膰. I tak kolejne wahanie. Ju偶 wstajemy, po czym niespodziewanie znowu na sowich miejscach zasiadamy... I tak w kó艂ko... I tak przez godzin臋 prawie...

A jak ju偶 si臋 uda艂o... pocz臋li艣my na nowo zajmowa膰 si臋 oczkiem, Oliwkowymi mebelkami i ogrodem. Dopiero przenikliwy wiatr zdo艂a艂 nas rozgoni膰 (gdyby nie on, pewnie trwaliby艣my w ogródku jeszcze do tej pory)

Kochana Oliwio!

Pi臋knie jest z Tob膮 marzy膰. Wielk膮 przyjemno艣ci膮 i wielkim zaszczytem by艂o dla nas spe艂nianie Twojego marzenia. 呕yczymy Ci z ca艂ego serca szybkiego powrotu do zdrowia, wszystkiego, co dobre oraz spe艂nienia wszystkich Twoich marze艅, zarówno tych ca艂kiem malutkich, jak i tych najwi臋kszych!

Za pomoc w spe艂nieniu marzenia Oliwii serdecznie dzi臋kujemy:
-Fundacji Agory (www.agora.pl/fundacja) za sfinansowanie marzenia,
-Firmie RES-GAL (www.resgal.com.pl) z Rzeszowa, a w szczególno艣ci Pani Katarzynie Wolskiej - Pociask za bezp艂atny projekt oczka wodnego oraz zaaran偶owanie i wykonanie oczka oraz przekazanie ro艣linek, mostka oraz upragnionych Rybek dla Oliwii,
-Firmie Marma Polskie Folie (www.marma.com.pl) z Rzeszowa, a w szczególno艣ci Panu Dyrektorowi Mariuszowi Pó艂torakowi z Rzeszowa za bezinteresowna pomoc przez przekazanie folii do oczka,
-Firmie Wood-Mix (www.wood-mix.pl) z Majkowa, a przede wszystkim Panu Rafa艂owi Wronie za b艂yskawiczn膮 reakcj臋 na nasz膮 pro艣b臋 i przekazanie dla Oliwki pi臋knej, drewnianej hu艣tawki do ogrodu,
-KSG Sp. z o.o. w Tarnowie Oddzia艂 Zak艂ad Gazowniczy w Kielcach za transport hu艣tawki,
-Przemkowi za tortowa niespodziank臋,
-Przedstawicielom mediów obecnym na spe艂nieniu marzenia Oliwki za relacje medialne z realizacji marzenia,
-Wszystkim czytelnikom "Nowin" za wsparcie finansowe marzenia Oliwii,
-Wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób zaanga偶owali si臋 w spe艂nienie tego marzenia...