18 czerwca, po kilku dniach intensywnych stara艅 (dzi臋kujemy Jagodzie!!!!!) o spotkanie z Beat膮 Kozidrak dosz艂o do spe艂nienia marzenia 9 - letniej Emilki. Zaopatrzeni w fundacyjne akcesoria wczesnym popo艂udniem udali艣my si臋 do domu marzycielki. Tam w radosnym podnieceniu omówili艣my ostatnie szczegó艂y nadchodz膮cego wieczoru. Wpierw trzeba by艂o spakowa膰 prowiant na drog臋, aparaty do dokumentacji zdarzenia, prezenty, a nawet pluszowego kangura - prosto z Australii. Czeka艂a nas do艣膰 d艂uga podró偶 na ?l膮sk Z ma艂ymi k艂opotami ("Marcin, gdzie mapa? Marcin - gdzie ten zjazd?) Bo trzeba Wam wiedzie膰, ze Marcin by艂 naszym samozwa艅czym nawigatorem;) dotarli艣my do Knurowa, gdzie odby膰 si臋 mia艂o spotkanie. Po kilkunastu minutach nerwowego wyczekiwania (do艣膰 mi艂ego zreszt膮, bo w towarzystwie oswojonego bo膰ka) okaza艂o si臋, 偶e oto przyby艂a pani Beata. W asy艣cie organizatorów imprezy zostali艣my wprowadzeni do szko艂y, która by艂a organizacyjnym zapleczem koncertu, a zarazem miejscem naszego spotkania z Beat膮 Kozidrak. W szkolnej klasie nasza weso艂a, a zarazem liczna do艣膰 grupa wygl膮da艂a przybycia oczekiwanego go艣cia. Zniecierpliwiona Emilka (w towarzystwie Marcina) pocz臋艂a tworzy膰 na szkolnej tablicy swe ma艂e artystyczne dzie艂a. Wtedy to do sali niespodziewanie wkroczy艂 najbardziej oczekiwany z go艣ci. Nast膮pi艂o bardzo ciep艂e i wzruszaj膮ce powitanie dziewczynki z ukochan膮 artystk膮. Emilia otrzyma艂a mnóstwo "Bajmowych" prezentów - w艣ród nich nawet bardzo unikatowe wersje p艂yt oraz zdj臋cia - na bie偶膮co przez piosenkark臋 podpisywane. Marzycielka za艣 odwdzi臋czy艂a si臋 Beacie Kozidrak innego rodzaju dzie艂ami - cudnymi figurkami lepionymi w艂asnor臋cznie z modeliny oraz pi臋kn膮 kwiatow膮 kompozycj膮. A potem... Potem obie rozsiad艂y si臋 wygodnie i rozpocz臋艂y rozmow臋. Wzruszaj膮cym zwierzeniom, zabawnym anegdotom, pytaniom o ulubione piosenki, czy bardzo uczonym rozmowom nieustannie towarzyszy艂y b艂yski fleszy naszych aparatów - dokumentowali艣my przecie偶 historyczn膮 chwil臋 dla Emilki. Niestety czas przeznaczony na spotkanie bieg艂 nieub艂aganie. Oto nadszed艂 moment po偶egnania. Pani Beata zaprosi艂a nas na koncert.

Z zaproszenia rzecz jasna skorzystali艣my, a to g艂ównie dzi臋ki namowom Emilki. Marzycielka mimo pó?nej ju偶 pory zachowa艂a dobry nastrój, nie okazywa艂a zm臋czenia - cho膰 przecie偶 tyle emocji sta艂o si臋 dzi艣 jej udzia艂em. W stosownym czasie wyruszyli艣my pod scen臋 - z balonami - tak by艣my byli widoczni w ciemna noc. Najwy偶ej balon trzyma艂a Emilcia oczywi艣cie. W ko艅cu zespó艂 pojawi艂 si臋 na scenie. Nasze baczne obserwacje dowiod艂y, i偶 Emilka wszystkie piosenki Beaty zna, gdy偶 艣piewa艂a dzielnie razem z artystk膮. A potem nast膮pi艂 moment magiczny i zupe艂nie niespodziewany. Pani Beata zadedykowa艂a kolejn膮 piosenk臋 Emilce. Jej ulubione "Dwa serca, dwa smutki"!! 呕eby艣cie widzieli min臋 naszej Marzycielki, która od razu pomacha艂a balonem w stron臋 sceny i... Wszyscy uparcie twierdzimy, ze Pani Beata dziewczynk臋 dostrzeg艂a (cho膰 to pó?na noc by艂a), bo spojrza艂a w jej stron臋 i delikatnie pomacha艂a...

Ale potem to ju偶 musieli艣my wraca膰, bo czeka艂a nas przecie偶 daleka droga do Krakowa. Powracali艣my wi臋c bardzo szcz臋艣liwi i bardzo zadowoleni. A Emilka to ju偶 szczególnie...

Bardzo dzi臋kujemy menad偶erowi zespo艂u "Bajm" - Panu Andrzejowi Pietrasowi za pomoc w realizacji marzenia Emilki!!!!!