Kolejna pi臋kna sobota, dla jednego z naszych marzycieli okaza艂a si臋 by膰 t膮 wymarzon膮 i wy艣nion膮. Wszystko za spraw膮 kilku wielkich pude艂 zapakowanych w zielony papier jakie zawie藕li艣my w ma艂o odleg艂y zak膮tek Krakowa.

I znów musimy pogratulowa膰 rodzicom, 偶e pi臋knie dotrzymali tajemnicy i chcieli zrobi膰 Norbertowi niespodziank臋, jednak m艂odsze rodze艅stwo ma oczy w okó艂 g艂owy i ju偶 z okna rozpozna艂o naszego Wolontariusza Micha艂a.

Ale niczym nie zra偶eni pochwycili艣my pudla i wr臋czyli艣my Norbercikowi, który nie móg艂 si臋 doczeka膰, a偶 zobaczy co one zawieraj膮.

Po kolei zacz膮艂 rozpakowywa膰: najpierw komputer i u艣miech na twarzy bo wy艣wietlacz jest dotykowy:) Nast臋pnie czaderski monitor, srebrny jak Norbert wymarzy艂 sobie. Pó藕niej do rozpakowywania prezentów Norbert zatrudni艂 ma艂ych pomocników Adriana i Oscara, braci którzy w zdzieraniu papieru ozdobnego sa chyba mistrzami.

Kiedy pud艂a zosta艂y rozpakowane, czas na instalacje ca艂ego sprz臋tu. Kabelków, guziczków, wtyczek miliardy ale nasi dzielni ch艂opcy dali sobie 艣wietnie rade, bo pierwszy test komputer przeszed艂 bezb艂臋dnie. Wszystko dzia艂a! Hura. Gromkie brawa wolontariuszek i wielki u艣miech na twarzy Norberta.

Có偶 nam wi臋cej potrzeba...?

Kilka zdj臋膰. Wi臋c na koniec pstrykamy pami膮tkowe zdj臋cie i zostawiamy marzyciela ze swoim cackiem.