Z mam膮 Mai umówi艂am si臋 na spotkanie w niedzielne po艂udnie. Wystrojona rodzinka czeka艂a ju偶 na nas z niecierpliwo艣ci膮. Zaledwie weszli艣my do pokoju, zacz臋li艣my wita膰 si臋 ze wszystkimi, gdy do pokoju wpad艂a Maja podskakuj膮c i krzycz膮c „To ten laptop, to ten laptop”. Sprytna dziewczynka szybko sprawdzi艂a, co kry艂o si臋 w torbie, któr膮 zostawi艂am w przedpokoju. Poskokom nie by艂o ko艅ca, a rado艣膰 by艂a ogromna.
Nie pozosta艂o nam nic innego jak przynie艣膰 torb臋 do pokoju i zabra膰 si臋 za odpakowywanie zielonych paczek. Zacz臋艂y艣my od najwi臋kszej, w której oczywi艣cie by艂 laptop. W nast臋pnej paczce znalaz艂y艣my czerwon膮 torb臋 na nowy sprz臋t, a w niej ukryte jeszcze jedno zielone pude艂ko, w którym by艂y dziewczy艅skie gry (o które prosi艂a Maja).
Kolejnym krokiem by艂o testowanie sprz臋tu. Laptop szybko si臋 uruchomi艂 i mogli艣my zainstalowa膰 pierwsz膮 gr臋 飥 „Barbie Salon Pi臋kno艣ci”. Wtedy to marzycielka zabra艂a si臋 za upi臋kszanie Barbie przed wyj艣ciem na wielk膮 gal臋. Odpowiednia ma maseczka z ogórka, nowy lakier na paznokciach, nowa fryzura i ubiór a wnet Barbie by艂a gotowa na wielkie wyj艣cie.
Zainstalowanie gry „Ma艂a Syrenka” przysporzy艂o nam troch臋 k艂opotu, dlatego by nie marnowa膰 czasu zacz臋li艣my gra膰 w „Kubusiowe Przedszkole”. Mapa Stumilowego lasu zaprowadzi艂a Maj臋 najpierw do domu Królika, który mia艂 przygotowane kilka zada艅 do wykonania. Kiedy pierwsze zadanie zosta艂o wykonane Króli mówi艂 „Na sery i selery” i „偶e jest pod ogromnym wra偶eniem” po czym wyznacza艂 kolejne zadanie. Nast臋pnie Maja trafi艂a na bazar do Male艅stwa, gdzie trzeba by艂o nadmucha膰 i przeliczy膰 odpowiedni膮 ilo艣膰 balonów.

Gra poch艂on臋艂a na d艂u偶sz膮 chwil臋 nasz膮 Marzycielk臋, d膮偶yli艣my jednak usi膮艣膰 wszyscy przy stole, pocz臋stowa膰 si臋 pyszno艣ciami i sokiem, chwil臋 porozmawia膰, bo czas bieg艂 nieub艂aganie. Pozosta艂o nam tylko podzi臋kowa膰 i po偶egna膰 si臋 ze wspania艂膮 rodzink膮.

 

Bardzo dzi臋kujemy Mai i jej wspania艂ej rodzinie za dostarczenie nam tych niezapomnianych chwil i wywo艂anie wielkich u艣miechów na naszych twarzach.