24 czerwca 2010 roku udali艣my si臋 do Akademii Medycznej  w Gda艅sku 偶eby spe艂ni膰 marzenie Ani, która chcia艂a dosta膰 lustrzank臋 cyfrow膮. Pocz膮tkowo planowali艣my zorganizowa膰 plenerowe zdj臋cia albo wyjazd na warsztaty fotograficzne, ale poniewa偶 Ania musi sp臋dzi膰 czerwiec w szpitalu postanowili艣my wr臋czy膰 jej aparat jak najszybciej, 偶eby umili艂 jej nudne dni. Na realizacj臋 marzenia przyjecha艂a równie偶 Ewelina, której wk艂ad w spe艂nienie tego marzenia by艂 niebagatelny. Tak naprawd臋 bez niej nie by艂oby to mo偶liwe.     

       Ania i jej mama czeka艂y na nas z niecierpliwo艣ci膮. Ob艂adowani elegancko zapakowanymi torbami (w 艣rodku by艂 statyw, czytnik kart, specjalna nak艂adka na obiektyw do robienia zdj臋膰  w technice makro, no i oczywi艣cie sam aparat) wkroczyli艣my do pokoju dziewczynki. Natychmiast rozpocz膮艂 si臋 najprzyjemniejszy etap, czyli rozpakowywanie paczek, ogl膮danie i zdziwienie, i偶 aparat mo偶e tyle wa偶y膰. Po pierwszych emocjach przyszed艂 czas na  zetkni臋cie si臋 z instrukcj膮 do tego profesjonalnego sprz臋tu. Przy kawie i ciasteczkach Ewelina, która jako wielka pasjonatka fotografii jest doskonale obeznana z tematem, próbowa艂a doj艣膰 z Ani膮, do czego s艂u偶膮 poszczególne przyciski i jak co dzia艂a. Oczywi艣cie przy tak dobrym aparacie poznanie wszystkich funkcji i mo偶liwo艣ci zajmuje wi臋cej ni偶 jeden wieczór, ale dziewczyny by艂y bardzo pazerne na wiedz臋 i stara艂y si臋 zdoby膰 jak najwi臋cej informacji w jak najkrótszym czasieJ Ania zrobi艂a równie偶 pierwsze zdj臋cia, przetestowa艂a statyw i nak艂adk臋 do zdj臋膰 makro.  Ewelina obieca艂a równie偶, 偶e jak tylko Ania lepiej si臋 poczuje, zabierze j膮 ze swoim znajomymi na zdj臋cia plenerowe.    

      Na koniec wizyty dostali艣my na pami膮tk臋 艣liczne papierowe kwiatki  i tak obdarowani wrócili艣my do domu zostawiaj膮c Ani臋 z wymarzonym aparatem.