23 maja to dzień, którego z pewnością Dominik jak i jego rodzina nigdy nie zapomną! Choć pogoda popsuła pierwotne plany spełnienia marzenia Dominika w czasie Ogólnopolskich Zawodów Jeździeckich podczas Majówki z Koniem w Szczepankowie, postanowiliśmy się nie poddawać.

 

Z Dominikiem spotkaliśmy się w Stajni Szczepankowo. Chłopiec nie wiedział, że w ten piękny dzień, spełni się jego marzenie. Po krótkim zwiedzaniu boksów, pan Marcin, właściciel stajni, a zarazem ofiarodawca konia dla Dominika, przedstawił mu Shreka. Nasz Marzyciel, był zachwycony urokiem Shreka. Widać było, że przypadli sobie do gustu. Jednak to nie koniec niespodzianek, bowiem na chłopca czekała jeszcze wymarzona pomarańczowo - zielona bryczka! Radości nie było końca. Pan Marcin zabrał Dominika na krótką przejażdżkę. W stajni w tym czasie zgromadzili się wszyscy ludzie dobrego serca, dzięki którym marzenie Dominika zostało spełnione. Wszyscy wzruszeni bili brawa!

 

Koń i bryczka już należa do chłopca. Okazuje się, że to nadal nie wszystko.. Miłośnicy koni wręczyli Dominikowi także specjalnie wykonane dla niego siodło kowbojskie, żeby malec mógł nie tylko spędzać czas w bryczce, ale również jeździć konno. Część oficjalna już za nami.

 

Teraz czas na radość i zabawę!  Sponsorzy marzenia Dominika, przygotowali ciasta, kawę i herbatę oraz pyszne kiełbaski z grila. Dominik dostał także tort spełnionego Marzenia, którym podzielił się z wszystkimi, którzy w ten słoneczny dzień stali się Jego Przyjaciółmi.  Po takim miłym i uroczystym popołudniu pan Marcin i pan Piotr załadowali konia, bryczkę, siodło, siano oraz wszystkie akcesoria,  do pielęgnacji Shreka. Chłopiec był szczęśliwy! Dostał też zaproszenie od organizatora  Majówki z Koniem  na udział w tych zawodach w przyszłym roku. Radość było widać nie tylko w oczach Dominika, ale także u reszty rodziny, szczególnie w łzach radości mamy. 

 

Kochany Dominiku, wierzymy, że Twoja przyjaźń z upragnionym koniem, będzie dla Ciebie siłą w pokonywaniu trudnych chwil. Chcielibyśmy również podziękować z całego serca wszystkim, dla których spełnienie marzenia Dominika stało się tak ważne, a było ich naprawdę sporo!  To dzięki nim mogliśmy przeżyć tę piękną niedzielę.