Do Golubia Dobrzynia gdzie mieszka Mateusz dojecha艂ysmy wieczorem...Na przedmiesciach miasta czeka艂 na nas tata Mateusza wiec podjecha艂ysmy pod dom naszego marzyciela z prawdziwa eskorta... Przyznam si臋 szczerze, ze poczatki by艂y na prawd臋 trudne. Mateusz by艂 nasza wizyta bardzo speszony. Nie mog艂ysmy namowi膰 Go na rozpakowanie wielkiego, zielonego prezentu... Na nic zda艂y si臋 proaby taty i mamy. Mateusz siedzia艂 sobie grzecznie na kanapie i spokojnie czeka艂 na rozwoj wydarzen. Dzi臋ki pomocy taty przed naszym Marzycielem stana艂 wreszcie wymarzony, wyczekany , zielony jeep...na akumulator oczywiscie...

Niestety, tu zacz臋艂y si臋 kolejne schody. Mateusz nie by艂 skory do wyprobowania nowej maszyny...zdecydowalisy ze damy mu kilka chwil na oswojenie sie z nowš sytuacja. To by艂 strza艂 w dziesiatk臋. Chwil臋 pozniej us艂ysza艂ysmy tylko wo艂anie: Tata chod!!!!!! No i zacz臋艂a si臋 prawdziwa jazda testowa nowym jeepem... Co chwila s艂ycha膰 by艂o tylko krzyki taty: Hamuj!!!!!!!! Skr臋caj!!!!!!!! A potem uderzenie w meble kuchenne...i charakterystyczny dzwi臋k wycofywania oraz klaksonu.
Na szcz臋scie Mateusz ma bardzo wyrozumia艂ych sasiadów....