5 pa藕dziernika wyruszyli艣my z naszym Marzycielem Norbertem do Lourdes we Francji. Jego marzeniem by艂o zwiedzi膰 艢wi臋ta Grot臋, w której objawi艂a si臋 Matka Boska. Tu偶 po wyruszeniu z Rumi nawigacja satelitarna przypomnia艂a, 偶e czekaj膮 nas 23 godziny jazdy, grubo ponad 2000 km. Przejazd przez Polsk臋, Niemcy, Belgi臋 i praktycznie ca艂膮 Francj臋 (Lourdes le偶y w Pirenejach pod granic膮 z Hiszpani膮) nie zale偶a艂 do 艂atwych.

       Po przybyciu do górzystego Lourdes zacz臋li艣my zwiedza膰. Towarzyszy艂a nam wysoka temperatura (25 stopni) i pi臋kna pogoda. W programie mieli艣my najwa偶niejsz膮 dla Norberta k膮piel w 藕ródle p艂yn膮cym z Groty, s艂yn膮cym z leczniczych w艂a艣ciwo艣ci. Marzyciel wraz ze swoj膮 mam膮 weszli za parawan, oczekuj膮c na k膮piel, a my - Siostra Dolores, bracia Norberta - Cyprian i Przemek czekali艣my z niecierpliwo艣ci膮. Po parunastu minutach przej臋ty Norbert wróci艂 do nas. Podniesieni na duchu, licz膮c na wyzdrowienie, ruszyli艣my dalej. Uczestniczyli艣my w procesji wraz z kilkoma tysi膮cami innych pielgrzymów (g艂ównie Francuzów). Nasze tempo by艂o w miar臋 powolne ze wzgl臋du na z艂y stan Marzyciela. Zachwyca艂 nas ogrom wolontariuszy ze swoimi podopiecznymi, czuli艣my, i偶 ka偶dy ma sens i pro艣b臋, z któr膮 tutaj przyjecha艂. Spotkali艣my si臋 z nies艂ychan膮 wyrozumia艂o艣ci膮 gospodarzy, którzy spieszyli nam z pomoc膮 w ka偶dej sytuacji.

        Dalej w planie mieli艣my uczestnictwo w wielkiej Mszy Mi臋dzynarodowej i zwiedzanie Bazyliki Piusa IX. Mo偶e si臋 to wydawa膰 ma艂o, ale pod koniec dnia wszyscy, a zw艂aszcza Norbert byli艣my padni臋ci. Nast臋pnego dnia, szcz臋艣liwie omin臋艂y nas tradycyjne dla tego miejsca kolejki i mieli艣my szans臋 zwiedzenia i dotkni臋cia Groty, w której dokona艂o si臋 objawienie. Czas nas goni艂, poniewa偶 wi臋kszo艣膰 wycieczki naj膮艂 nam d艂ugi dojazd. W zwi膮zku z tym musieli艣my ruszy膰 w tras臋. Zosta艂a nam tylko jedna rzecz do zrobienia nala膰 i zabutelkowa膰 艢wi臋t膮 Wod臋 z Groty.

        Z kilkunastoma litrami wody i niezapomnianymi wspomnieniami wjechali艣my na autostrad臋 w kierunku Pary偶a. Niestety, z艂y stan Norbiego i opó藕nienie czasowe nie pozwoli艂o nam na krótk膮 wycieczk臋 po stolicy Francji. Troch臋 pod艂amani tym faktem jechali艣my dalej. Nocleg w Orleanie pod Pary偶em, pod Hanowerem i setki kilometrów - to nasze ostatnie dwa dni.

        W po艂udnie 10 pa藕dziernika przekraczali艣my granic臋 w Szczecinie. Uradowani powrotem do Polski i posileni obiadem dali艣my rad臋 dojecha膰 do Trójmiasta. Mimo wszelkich przeciwno艣ci losu i chwil zw膮tpienia Marzenie Norberta zosta艂o spe艂nione. Dzi臋kujemy Ci bardzo za do艣wiadczenie, którego 偶aden z uczestników tej wycieczki nie zapomni. Nigdy nie przestawaj marzy膰!

        

         Pomogli nam w akcji zamie艅 kwiaty na marzenia Pa艅stwo Podleccy. Na Pa艅stwa 艣lubie uzbierali艣my 775 z艂. Dzi臋kujemy za pomoc w realizacji marze艅 naszych dzieci.