Na prze艂omie czerwca i lipca mia艂em wielki zaszczyt uczestniczy膰 w spe艂nieniu marzenia jednej z naszych najm艂odszych Marzycielek - 3,5 letniej Igusi.

Celem naszej wyprawy by艂o weso艂e miasteczko Hansa Park ko艂o Lubeki. Mia艂o by膰 weso艂o, pe艂no zabawek, karuzele i koniki. Jak wiadomo, marzenia naszych dzieci traktujemy najpowa偶niej na 艣wiecie, dlatego wi臋c plan naszej wycieczki po parku by艂 艣ci艣le dostosowany do oczekiwa艅 Igusi: karuzela z konikami - ciuchcia - karuzela z konikami - 艂ódeczka - koniki na dzikim zachodzie - zjazd rzek膮 - karuzela z samochodami - karuzela z samolotami - koniki na dzikim zachodzie - india艅ska rzeka - koniki na dzikim zachodzie - du偶y konik - karuzela z konikami...itd. nie zapomnieli艣my o 偶adnym koniku, ani o 偶adnej karuzeli!

Pozosta艂e atrakcje cieszy艂y si臋 u Igi troszk臋 mniejszym powodzeniem, co wcale nie oznacza, 偶e nie odzywa艂 si臋 u niej duch przygody. Wr臋cz przeciwnie - bardzo ch臋tnie np. zjechali艣my z Ig膮, jej bratem Dominikiem i mam膮 dzik膮 rzek膮, kiedy nawet tata wola艂 robi膰 nam w tym czasie zdj臋cia. Na nasze dopytywania, czy na pewno si臋 nie boi, powiedzia艂a tylko do mnie: "wujek, ale b臋dzie jazda!". Po wszystkim pobieg艂a szybko do taty i powiedzia艂a pokazuj膮c na 30 metrow膮 rynn臋, z której w艂a艣nie zjecha艂a: "z górki jecha艂am i wcale si臋 nie boja艂am".

Dzie艅 w Hansa Parku móg艂by wcale nie mie膰 ko艅ca - zapasy energii Igusi wydawa艂y si臋 niespo偶yte. Weso艂e miasteczko opuszczali艣my dopiero po wy艂膮czeniu jej ulubionej karuzeli z konikami blisko pó艂torej godziny po oficjalnym czasie zamkni臋cia parku.

Nast臋pnego dnia Iga wraz z rodzicami zwiedza艂a urocze okoliczne miejscowo艣ci, k膮pa艂a si臋 w morzu i je藕dzi艂a wielkim czteroko艂owym rowerem - w sam raz, aby pomie艣ci膰 ca艂膮 rodzink臋.

Podczas ca艂ego pobytu w Niemczech mieli艣my fantastyczn膮 pogod臋 - chyba ju偶 tradycyjnie podczas marzeniowych wyjazdów - wida膰 niebiosa te偶 si臋 przychylaj膮 do spe艂niania marze艅:)