Moim marzeniem jest:

iPhone 15 Pro Max

Yevhen, 10 lat

Kategoria: dostać

Oddział: Olsztyn

Status marzenia: spełnione

Marzenie zostało spełnione dzięki pomocy

pierwsze spotkanie - poznanie marzenia

2024-07-25

Yevhen to bardzo żywiołowy i pełen energii chłopiec, który nie boi się marzyć! Gdy tylko pojawiliśmy się w jego domu odważnie przywitał nas wraz ze swoim młodszym bratem - Maksymem. Chłopiec zaskoczył nas swoją otwartością i dojrzałością. Już od samego wejścia, gdy przybiliśmy sobie piątki znaleźliśmy wspólny język. Chłopiec opowiadał nam o swoich doświadczeniach, o tym co lubi robić i jak obecnie wygląda jego codzienność.

Yevhen, zanim zachorował trenował pływanie oraz grał w piłkę nożną w lokalnym klubie sportowym. O jego pasji świadczą obecne w pokoju koszulki oraz liczne trofea. Dziś, kiedy Yeven nie może wyczynowo trenować sportu, znalazł sobie kolejną niezwykłą pasję. Od kilku chłopiec pasjonuje się fotografią. Oczywiście podczas spotkania Yevhen pokazała nam swoją liczną kolekcję zdjęć przyrody. Zapewniamy, że ma chłopak talent, który nie można zmarnować! Marzeniem Yevherna jest dostać iPhone 15 Pro Max, dzięki któremu chłopiec będzie mógł rozwijać swoją pasję do fotografii.

spełnienie marzenia

2024-11-24

Moment spełnienie marzenia utrzymywany był w tajemnicy. Yevhen nie do końca wiedział, kto tak naprawdę ich odwiedzi. Rodzice zakomunikowali mu jedynie, że „przyjdą do nas goście, na kawę”. W momencie, w którym pojawiliśmy się w drzwiach mieszkania Yevhen był wyraźnie zaskoczony.  Zdezorientowany uśmiechnął się, lecz milczał i czujnie nas obserwował.

Po kilku minutach Jevhen trzymał już w dłoniach zapakowaną paczkę. Atmosfera była niezwykle wzruszająca, chłopiec pełen napięcia, ale z uśmiechem zabrał się za rozpakowywanie swojego prezentu. Wiedział, że w środku  jest jego wymarzony telefon. Chwila ta była pełna wzruszenia nie tylko z powodu samego prezentu, ale także z poczucia, że ktoś wierzy w jego marzenia, że jego pragnienia mają znaczenie. Kiedy Yevhen w końcu otworzył paczkę, jego twarz rozjaśniła się promiennym uśmiechem. W jego oczach błyszczały łzy radości, które były mieszanką zaskoczenia i szczęścia.

Podczas gdy wokół niego unosiła się atmosfera radości, Yevhen poczuł się nie tylko obdarowany, ale przede wszystkim zauważony. Fundacja Mam Marzenie spełniła jego marzenie, ale to, co najważniejsze, to uczucie, że nie jest sam w swoich marzeniach, że ktoś je dostrzega i sprawia, iż stają się one realne.

Ten dzień na zawsze zostanie w jego pamięci, a dla nas wszystkich jest przypomnieniem, jak ogromną moc mają małe gesty, które potrafią zmieniać życie na lepsze i choćby na chwile zapomnieć o chorobie.