W piątkowe popołudnie spotkaliśmy się z naszym nowym Marzycielem Kajetanem oraz jego przesympatycznymi rodzicami. Ogromne wrażenie zrobiła na nas wspaniała rodzinna atmosfera i duuuużo miłości! Ciepło, którego tam doświadczyliśmy pojechało z nami do Wrocławia i grzało nasze serca przez długi czas.
Kajetan to uroczy chłopak o wielu zainteresowaniach. Pokazał nam swoje medale, które zdobył w zawodach taekwondo, grze w szachy, pływaniu. Kajtek bardzo lubi czytać, szczególnie komiksy Papcia Chmiela i serię przygód o Tomku. Nasz wzrok w pokoju Kajetana przykuła… tarcza. Okazało się, że nasz Marzyciel interesuje się również militariami i jeździ z Tatą na strzelnicę. Warto wspomnieć, że Kajtek ma nawet swój kanał na YouTube! Mój ulubiony film to „Super Demolka Atakuje” :) Wpiszcie „Kajtos” i dajcie chłopakowi suba! Gdy zapytaliśmy się Kajetana jakie byłoby jego największe marzenie, powiedział bez zastanowienia, że chciałby złoto-czerwoną rękawicę Iron Mana z kaskiem oraz zbroją. Tata Kajtka wyjaśnił nam, że sam chciałby kupić ten zestaw, jednak z racji problemu ze światowym transportem, wszelkie dostawy z Azji są wstrzymane. Zaproponowaliśmy Kajtkowi, żeby jeszcze dał sobie trochę czasu i pomyślał co jeszcze byłoby w sferze jego marzeń przypomnieliśmy mu kategorie i umówiliśmy się, żeby dał znać jak mu coś przyjdzie na myśl.
Po kilku dniach otrzymaliśmy wiadomość od Taty, że Kajtek chciałby przejechać się amfibią! (musiałam najpierw wygooglować co to, bo myślałam, że to płaz… ;)).
No cóż, czas zakasać rękawy i do dzieła! Mamy nadzieję, że szybko uda nam się spełnić militarne marzenie Kajetana.