Czas pandemii tymczasowo ograniczył nam spotkania z Marzycielami, przez co do granic nie mogłyśmy doczekać się pierwszego spotkania z Klaudią. Już w drodze czulyśmy że to będzie przesympatyczne popołudnie. Nasze przeczucia tylko się potwierdziły, kiedy Klaudia przywitała nas z szerokim uśmiechem. Pierwsze lody same się przełamały – dziewczynka wyjawiła nam swoje marzenie zanim nawet zdążyłyśmy usiąść, tak bardzo chciała abyśmy jak najszybciej przeszły do działania. Żeby nie trzymać czytelników tej relacji w niepewności, również zdradzę je już teraz – Klaudia marzy o spotkaniu z Edytą Górniak, czyli jej największą idolką.

 

Nie byłybyśmy sobą, gdybyśmy nie sprawdziły, czy to jest faktycznie największe marzenie. Klaudia wspominała, że bardzo przydałby jej się nowy telefon, gdyż poprzedni przestał działać po mocnym zderzeniu. Jednak telefon, jak to powiedziała Marzycielka, to tylko rzecz, którą można kupić, a spotkanie z największą idolką jest czymś, czego nie da się zastąpić, a wspomnienia pozostaną do końca życia. Klaudia opowiedziała nam wiele o Edycie Górniak – z pasją ogląda wszystkie Jej relacje i materiały, które publikuje, więc wiedza Klaudii jest na prawdę szeroka. Na pytanie o czym najbardziej chciałaby porozmawiać powiedziała, że o przyrodzie, bo Klaudię i Panią Edytę łączy miłość do przyrody i troska o środowisko. 

 

Jeśli chodzi o miłość do przyrody tutaj też dostałyśmy potwierdzenie – Klaudia uwielbia kotki, ogląda programy o kotach i sama ma kociego przyjaciela. Tak na prawdę lubi wszystkie zwierzęta, ale jak to powiedziała „psy bardzo lubię, ale koty kocham”. 

 

Klaudia jest bardzo otwartą i uśmiechniętą nastolatką, bez przerwy zabawiała nas anegdotkami ze szkoły i swojego życia codziennego. Mamy pewność, że wymarzone spotkanie będzie świetnym przeżyciem zarówno dla Klaudii, jak i pani Edyty Górniak. Klaudia bardzo prosiła aby spełnić jej marzenie jak najszybciej, bo od dawna nie może się doczekać aż pozna swoją największą idolkę. Klaudio, bardzo dziękujemy za świetne przyjęcie nas i mamy nadzieję do zobaczenia niebawem – tym razem w trochę szerszym gronie :)