|
|
  |
|
| Zobacz co nowego słychać w Twoim mieście: |
|
Witamy na stronie "Fundacyjnych Niusów"! Tutaj dowiesz się o spełnionych marzeniach, przeprowadzonych akcjach oraz planowanych imprezach.
Jeśli szukasz informacji o danym mieście/oddziale wybierz proszę jego nazwę na górze i automatycznie zostaniesz przeniesiony do strony z adekwatnymi wiadomościami lokalnymi. Aby odczytać wiadomości z lat ubiegłych należy kliknąć na ikonkę danego roku na dole strony.
|
W związku ze zmianami wprowadzanymi na naszej stronie internetowej,
pojawiają się pewne różnice w przedstawianiu naszych marzycieli. Jedni są w
czarnych balonikach, inni w kółeczkach, lub zamiast zdjęcia dziecka pojawia
się uśmieszek. Do czasu wprowadzenia wszystkich zmian, prosimy o
wyrozumiałość.
więcej>> |
|
|
Oddzial: Bydgoszcz 1% z 'GAZETĄ POMORSKĄ'!
"Gazeta Pomorska" wspiera działalność bydgoskiego oddziału FMM od początku jego istnienia. Tym razem dział marketingu dziennika postanowił nam pomóc, organizując dwie akcje. Pierwsza z nich dotyczyła bezpośrednio kampanii związanej z 1% dla Organizacji Pożytku Publicznego, jaką jest nasza Fundacja. Wraz z jednym z poniedziałkowych wydań Gazety rozkolportowaliśmy wśród Bydgoszczan aż 8 tysięcy ulotek! Podczas drugiej akcji, można powiedzieć, iż to my wsparliśmy "Gazetę Pomorską". Nie bezinteresownie:) Wolontariusze i przyjaciele FMM rozdawali w centrum miasta, na Starym Rynku oraz na ul. Mostowej, specjalny, poświęcony historii naszego miasta, dodatek "Gazety Pomorskiej". Zaoszczędzone w ten sposób przez dziennik pieniądze (które inaczej zostałyby wydane na hostessy), pomogą spełnić kolejne marzenia bydgoskich Marzycieli. Dziękujemy serdecznie za... więcej>>
 |
|
Oddzial: Bydgoszcz Bawimy się!!!!
7 maja o godz. 20.00 studenci WSG w Bydgoszczy zapraszają wszystkich kochających dobrą zabawę na imprezę charytatywną, która odbędzie się w jednym z najlepszych klubów w mieście- Savoy'u. Cały dochód z imprezy przeznaczony będzie na spełnienie marzenia Marty, która marzy o spotkaniu z delfinami. Wstęp tylko 3 zł! Czy może być coś piękniejszego od wspólnej zabawy, która może przynieść radość dla chorej dziewczynki?! Serdecznie zapraszamy!!!
więcej>> |
|
|
Oddzial: Poznan Spelnienie marzenia Patryka
05.04.2008 5 kwietnia wraz z osobami działającymi w Fundacji Mam Marzenie pojechałam do Leszna, aby spełnić marzenia 6 letniego Patryka. Czerwony samochód, o którym śnił, był już złożony, radio zaopatrzone w baterie, wszystko świetnie zorganizowane, zapięte na ostatni guzik. Patryk szybko poczuł się właścicielem auta, odbył kilka jazd próbnych, przeprowadził przegląd, na koniec zaparkował w garażu. Widząc radość chłopca pomyślałam, jak dobrze, że wpadliśmy na pomysł zbiórki pieniędzy. Nie ma nic przyjemniejszego niż wiedzieć, że nasz trud się opłacił, oczywiście nie w materialnym wymiarze tego słowa, ale duchowym. Jak dobrze jest widzieć, że pomogliśmy konkretnej osobie, małemu chłopcu, którego oczy jaśniały radością na widok autka. Świadomość, że choć na chwilę zapomniał o ciężkiej chorobie sprawiła, że zyskaliśmy energię do podejmowania kolejnych wyzwań na drodze pomocy... więcej>> |
|
|
Oddzial: Kraków Spełnienie marzenia Dawida
Sponsorzy: więcej>> |
|
|
Oddział: Katowice Spełnienie marzenia Darka
13,18.04.2008, Meszna, Katowice Realizację marzenia Darka rozpoczęliśmy w niedzielę 13 kwietnia. Wraz z wujkiem i kuzynem Darka, którzy zaoferowali nam swoją pomoc w dostarczeniu mebli do rodzinnej miejscowości naszego Marzyciela udaliśmy nad Podbeskidzie. Po nieco ponad godzinie jazdy byliśmy na miejscu. Małe i duże. Krótkie i długie. Lekkie i ciężkie. Podła i pudełka. Pakunków było co nie miara. Szybko i sprawnie wnieśliśmy wszystkie do środka. Zanim jednak rozpoczęliśmy wielkie składanie zostaliśmy poczęstowani przepysznym ciastem w wykonaniu babci Darka i tak pełni sił przystąpiliśmy do pracy. Na pierwszy ogień poszło łóżko. O dziwo nie przysporzyło nam żadnych większych problemów. Podobnie zresztą jak regał, który składaliśmy jako drugi. Kiedy wszystko wskazywało, że podobnie będzie i z szafą i kiedy wypowiedziałem już prorocze słowa "zaskakujące dobrze nam to wszystko idzie" pojawiły się. tak... więcej>> |
|
|
Oddzial: Kraków Spełnienie marzenia Pawełka
30 Kwietnia 2008 więcej>> |
|
|
Oddzial: Lublin Spelnienie marzenia Bartusia
30 kwietnia 2008 Dotarłyśmy do Bartusia do szpitala w samo południe. Pogoda dopisywała, humory też, mój i Ewy oraz chłopca, jak zwykle podczas spełnienia marzenia choćby nawet lało jak z cebra. Bartuś czekał na nas, nie dał się zaskoczyć - chwilka przeznaczona na przepisowe mycie rąk przed wejściem do sali wystarczyła, by Bartek przywitał nas uśmiechem i stwierdzeniem, że od razu wiedział, że to goście z Fundacji. Magiczne zielone pudełko z artystyczną kokardą (praca z poprzedniego dnia wolontariuszek Ewy i Eweliny) zmaterializowało się na łóżku Bartusia - „Synu, aż się podniosłeś!” powiedziała mama do chłopca, który od początku naszej wizyty leżał w pościeli a dopiero zielona paczuszka wzbudziła u niego większą energię. Telefon komórkowy został bardzo pozytywnie oceniony, Bartuś z iście męskim zmysłem technicznym zachwycił się klapką, bez pomocy (słabo zresztą nie znających się... więcej>> |
|
|
Oddzial: Bydgoszcz Hugo w bydgoskim szpitalu!
Bydgoszcz, 29.04.2008r. 29 kwietnia pacjentów oddziału Onkologii i Hematologii Szpitala im. Dr Jurasza odwiedził bohater ulubionej przez dzieci gry - Hugo. Hugo wraz ze swoją świtą przybył do szpitala na zaproszenie Fundacji Mam Marzenie. Na spotkanie z nim do oddziałowej świetlicy przybyły tłumnie dzieci oraz ich opiekunowie. Maluchy były nieco zaskoczone i onieśmielone widokiem ich ulubieńca, spotkanie z nim sprawiło im jednak ogromną frajdę. Każdy miał szansę zadać bohaterowi pytanie, a także sfotografować się z nim. Hugo chętnie pozował do zdjęć. Na koniec króciutkiej wizyty Hugo odwiedził jeszcze dzieci, które nie mogły opuścić swych sal, po czym udał się w podróż na kolejne spotkanie.
więcej>> |
|
|
Oddzial: Krakow Spełnienie marzenia Krzysia
29 kwietnia 2008 Radość była ogromna !! Jak tylko pojawiliśmy się w progu domu na twarzy Krzysia pojawił się uśmiech, który nie zniknął aż do naszego wyjazdu. Laptop zapakowany był w futerał więc z niecierpliwością Krzyś odwiązywał wstążeczki i w końcu otworzył laptopa... Popatrzył na nas z niedowierzaniem i powiedział "...POEZJA ! ". Potem dodał jeszcze, że takie laptopa to ma tylko Pani w szkole i że kolegom to oko zbieleje jak zobaczą. Mówił, że nie liczył na tak super laptopa, że monitor jest ogromny, jak z marzeń i że "laptop jak marzenie". Gdy pierwsze emocje opadły otworzył jeszcze dwa pakunki i oczy znów mu się zaświeciły bo w jednym znalazł się program do projektowania terenów zielonych [ bo to hobby Krzysia] a w drugim FIFA 08, która znów spowodowała ogromny uśmiech i zachwyt, bo takiej gry to żaden z kolegów jeszcze nie ma a i on uwielbia w nią grać. Podziękowań nie było... więcej>> |
|
|
Oddział: Katowice Spełnienie marzenia Ichtiandera
27.04.2008, Katowice Niedzielne popołudnie spędziliśmy na terenie Szkoły Policyjnej w Katowicach. Po co? To oczywiste żeby spełnić marzenie Ichtiandera, którym było spotkanie z Doda, ale zacznijmy od początku. Ichtiander z rodzicami i wujkiem wyruszyli na frytki do Katowic, tam spotkali Naszych Wolontariusz, którzy cała rodzinę zaprosili na małą przejażdżkę. Dojechali do terenów Szkoły Policyjnej w Katowicach gdzie gdy chłopiec tylko wyszedł z auta został otoczony przez grupę fotoreporterów i kamerzystów. Uwalniać go musiało czterech dużych panów w kominiarkach. Byli to członkowie Grupy Szybkiego Reagowania z Komendy Miejskiej Policji w Katowicach. Nasi zaprzyjaźnienie antyterroryści podarowali chłopcu oficjalną maskotkę komendy Sznupka - prezent od Komendanta Policji w Katowicach. W blasku fleszy i pod okiem kamer zaprosili chłopca do swojego wielkiego samochodu. Ichtiander tak ich polubił,... więcej>> |
|
|
Oddzial: Bydgoszcz Martyna i Jej kucyk Hugo!
Bysław, 26.04.2008r. W piękną słoneczną sobotę razem z Monią wybrałyśmy się do Bysławia do Martynki, aby spełnić jej marzenie. Dzięki hojności Banku Pocztowego z Bydgoszczy nasz oddział mógł spełnić następne pragnienie ciężko chorego dzieciaczka! Przed wyjazdem z Bydgoszczy spotkałyśmy się z Panem Mirkiem, który o umówionej godzinie i miejscu przyjechał z dostojnym kucykiem. Kucyk ma na imię HUGO, ma 4 latka i jest zupełnie czarny - bardzo zadbany i po prostu piękny. Ma czarne oczy i długaśny czarny ogon i grzywę, co zresztą widać na zdjęciach. Po niedługiej jeździe dotarliśmy na miejsce - przywitał nas dziadek Martyny i Jej mama. Po chwili z domu wyszła sama Martynka i, bardzo zaskoczona naszym widokiem, wręcz zaniemówiła:) Po przywitaniu przypomniała sobie o swoim marzeniu. Właśnie wtedy pan Mirek otworzył przyczepkę, z której wyskoczył kucyk i... zarżał! Wszyscy się trochę... więcej>>
Sponsor marzenia:
 Bydgoszcz |
|
|
Oddział: Gorzów Wielkopolski Spelnienie marzenia Piotrka
26.04.2008r "Jeśli czegoś bardzo pragniesz to cały wszechświat działa potajemnie abyś mógł to spełnić." Pod takim hasłem przebiegało sobotnie spełnienie marzenia Piotra. Nasi dzielni wolontariusze za wszelką cenę pragnęli udowodnić prawdziwość tego pięknego cytatu. Czy im się udało? Sądząc po ilości zaangażowanych osób, mocy tajemnic i niespodzianek oraz szerokim uśmiechu marzyciela, zdecydowanie oznajmiam UDAŁO SIĘ !!! Zapach palonej gumy i hałas silników wszystkim nam już na zawsze kojarzył będzie się z tą idealną sobotą. Idealną, bo tylko tak można określić spełnienie marzenia Piotra. Spełnienie w trakcie którego uśmiech nikomu nie schodził z twarzy i wszyscy przekonali się, że jeśli czegoś bardzo pragniesz to cały wszechświat działa potajemnie abyś mógł to spełnić. Piotr spodziewał się, że jedzie do Gorzowa po laptopa. Było... więcej>> |
|
|
Oddział: Wrocław Mariusz zagral w filmie wedkarskim
26.04.2008, Nowe Brzesko (o/Wrocław) Ostatni weekend kwietnia okazał się bardzo interesujący, w piątek wyruszyliśmy z Wrocławia, aby zrealizować marzenie Mariusza. Pełni emocji dotarliśmy do Krakowa, tam zatrzymaliśmy się w hotelu studenckim "Żaczek". Samo marzenie realizowane było w Nowym Brzesku, pod Krakowem. Mariusz nie mógł się już doczekać spotkania z redaktorami swojego ulubionego czasopisma "Wędkarstwo Moje Hobby"; jak się wkrótce okazało, nasz marzyciel od razu świetnie porozumiał się z wędkarską ekipą, a co istotne, bez problemu odnalazł się przed kamerą. Film nagrywany był przez cały weekend, teraz z niecierpliwością będziemy czekać na ukazanie się następnego numeru czasopisma "Wędkarstwo Moje Hobby". Oto jak opisał swoje wrażenia z wyprawy sam Mariusz: Już od pierwszych chwil, po zapoznaniu się z ekipą czułem się dobrze. Pan Mirecki i jego ludzie okazali się wspaniałymi towarzyszami... więcej>>
Pomoc w spełnieniu marzenia:
 |
|
|
Oddział: Wrocław Mateusz otrzymuje wymarzony stroj na motor
26.04.2008r, Wrocław Z Mateuszem umówiliśmy się na obrzeżach miasta w sobotę o 11 rano, aby stąd razem pojechać do sklepu, w którym miał wybrać dla siebie wymarzony strój na motocykl. Na miejscu spotkania czekała na niego pierwsza niespodzianka, zaczęli się tam zjeżdżać motocykliści, aby towarzyszyć chłopcu w tym szczególnym dniu. Od tego miejsca Mateusz wraz z kuzynem jechali pod eskortą motocykli: dwa z przodu i cztery z tyłu. Gdy dotarliśmy na miejscu Mateusz zaczął chodzić pomiędzy stojakami na których wisiały ubrania oraz regałami z butami i kaskami. Kombinezon który wybrał do przymiarki leżał idealnie! Przyszła kolej na buty czerwone czy czarne? chwila zastanowienia i jednak czerwone, tak aby pasowały do kombinezonu. Jeszcze tylko rękawice, kask i można ruszać w drogę! W tym momencie znowu udało się nam zaskoczyć Mateusza, gdyż czekała na niego jeszcze jedna niespodzianka. W... więcej>>
Sponsor marzenia:
 Członkowie forum Africatwin Gimnazjum w Spalonej Państwo Kowalscy |
|
|
27.04.08, Mateusz skończy 8 lat. Jego największym marzeniem jest, żeby listonosz przyniósł mu bardzo dużo kartek. Pomóżmy spełnić to piękne marzenie Mateusza. Niech w tych kartkach będzie nasza siła i serce. Przekażmy w ten sposób naszą wiarę, że marzenia się spełniają!Mama Mateusza, na jego stronie, tak pisze o swoim ukochanym synku: Mateuszek Mikołaj urodził się 27.04.2000 roku w Policach.Jest cudownym, wyczekiwanym i jedynym (z czwórki) będącym z nami wtedy dzieckiem. Po prawie siedmiu latach doczekaliśmy się - i Mateusz ma siostrę Oleńkę!Przychodząc na świat miał już pod górkę (w 39 tygodniu ciąży waga 2480gram i 49cm długości), niedotleniony, w częściowej zamartwicy typowy hypotrofik itd... poród ciężki i długi, a potem walka o to by pozostał.Ale moje słoneczko jest dzielne, walczy i wygrywa.To był cudowny czas - ale życie jak się okazało już szykowało dla nas... więcej>> |
|
|
Zachęcamy do udziału w aukcji zdjęć z ukochanych zakątków Warszawy, wykonanych przez znanych artystów polskich,
a dedykowanych Fundacji Mam Marzenie. Zdjęcia wystawione były na otwarciu Oddziału Banku Milenium w Warszawie.
Bank całkowity dochód z aukcji postanowił przekazać na spełnienie marzeń naszych dzieci.
>>link do aukcji<<
więcej>> |
|
Oddział Bialystok Spełnienie marzenia Karoliny
25.04.2008 Barszczewo
więcej>> |
|
|
Oddzial: Warszawa Spełnienie Marzenia Michała
11.04.2008 Tym razem tylko dwóch Wolontariuszy mogło odwiedzić Michała... Mniejszą liczbę wolontariuszy zrekompensował jednak w jakimś stopniu cel naszych odwiedzin. Cała rodzina gorąco nas przywitała. Kiedy wręczaliśmy Marzycielowi Laptopa widać było wielkie poruszenie oraz radość, połączoną z zaskoczeniem. Chwilę później stwierdził, że komputer ma dużo "bajerów". Bardzo ważną częścią marzenia było podłączenie do Internetu, dzięki któremu Chłopiec będzie miał możliwość kontaktu z najbliższymi. Dodatkową niespodzianką jaką przygotowaliśmy dla Michała były słuchawki. "Słuchafony dzwony", jak je nazwał Marzyciel, bardzo Go ucieszyły - a my byliśmy świadkami Jego szczęścia. Mama poczęstowała nas "sernikiem fundacyjnym" oraz pysznymi ptysiami, które dodatkowo osłodziły nam i tak już "słodki" wieczór :) W takiej atmosferze czas mijał nadzwyczaj szybko... Na pożegnanie Michał... więcej>> |
|
|
Oddzial: Warszawa Spełnienie Marzenia Sandry
Warszawa, 20.04.2008
Każdy z nas marzył kiedyś, chociaż przez chwilę, żeby przeżyć jeden dzień jak gwiazda. Zobaczyć co to znaczy być w centrum uwagi, być sławnym?Sandrunia marzyła, żeby zostać Gwiazdą? W błysku fleszy chodzić po wybiegu? Z samego rana w pokoju Sandry pojawiła się jej mama: "Dziewczynki wstajemy! Jedziemy dzisiaj na wycieczkę do Teatru Lalka". Niczego nieświadome, Sandra i Nicole (jej młodsza siostrzyczka) zaczęły się szykować. Mama przyniosła ślicznie uprasowane sukieneczki, pantofelki i tylko co chwila nerwowo patrzyła na zegarek - 10 coraz bliżej.W głowie Marzycielki pojawiła się jedna myśl: "Dlaczego my się tak elegancko ubieramy? Przecież to tylko jakieś przedstawienie w teatrze". Godzina 9:30, pod domy centrum podjeżdża czarna limuzyna, wokół zbiera się tłum ludzi. Słychać pytania: "Kto nią przyjechał? Dlaczego? Po co?", nie odpowiadając wsiadamy i jedziemy-nasza Gwiazda... więcej>> |
|
|
|