Ale to były emocje! Późnym popołudniem zawitaliśmy w domu naszej małej Marzycielki - Jowitki z bardzo ważnym pakunkiem dość sporych rozmiarów i jak możecie się domyśleć - w środku znajdowało się największe marzenie Jowitki - domek z kuchnią i dodatkami.

Jowitka nie wiedziała o naszym przyjeździe i nie wiedziała, że właśnie tego dnia spełni się jej największe marzenie.

Gdy weszliśmy do domu, dziewczynka bardzo się ucieszyła na nasz widok i od samego wejścia niecierpliwiła się, kiedy wreszcie będzie mogła zobaczyć, co jest w środku. Zaprowadziła nas do pokoju, gdzie z ogromną radością zaczęła rozrywać papier i otwierać upominki - jednym z nich był strój wróżki, ponieważ nasza Marzycielka chciała zostać wróżką - kucharką i musicie uwierzyć nam na słowo - wyglądała naprawdę niesamowicie!

Największą paczkę z głównym prezentem zostawiła na koniec. Gdy zobaczyła swój wymarzony domek z kuchnią, uśmiech nie schodził Jowitce z twarzy - od razu zabrała się za przygotowywanie posiłków dla nas wszystkich i trzeba przyznać, że Jowi jest wspaniałą gospodynią, gdyż słodkiego poczęstunku i ogromnego tortu starczyło dla wszystkich. :)

Mamy nadzieję Jowitko, że domek z kuchnią będzie przynosił Ci mnóstwo radości, gdy się będziesz w nim bawiła i gotowała magiczne smakołyki. I pamiętaj nasza wspaniała wróżko Jowitko - nigdy nie przestawaj marzyć, bo w marzeniach tkwi wielka siła!

Dziękujemy III LO w Zabrzu za pomoc w spełnieniu marzenia Jowitki. Jesteście wspaniali :)