Na pocz膮tku listopada w szpitalu umówili艣my si臋 z Rodzicami Oliwii, aby spe艂ni膰 w ko艅cu marzenie Oliwii. W odnowionej kawiarni szpitalnej czeka艂em na ich przyj艣cie, poniewa偶 przyjechali do Szczecina na kontrol臋. Ogromna torba z aparatem i akcesoriami by艂a schowana za oparciem. Oliwia nic nie wiedzia艂a, 偶e uda艂o nam si臋 kupi膰 ca艂y sprz臋t. Wizyta si臋 przed艂u偶a艂a, ale w ko艅cu do kawiarni wesz艂y trzy osoby – Rodzice, a za nimi Oliwia. Dla nas by艂o to pierwsze spotkanie na 偶ywo z Oliwi膮. Przez pandemi臋 nasze dotychczasowe kontakty odbywa艂y si臋 tylko przez komunikator internetowy. Oliwia to bardzo pi臋kna dziewczyna. Udaje jej si臋 wygrywa膰 z chorob膮 i to wida膰 po niej, a jej uroda naprawd臋 mo偶e zachwyci膰. Ale by jeszcze potrzyma膰 j膮 w niepewno艣ci, powiedzieli艣my 偶e spotkali艣my si臋 by omówi膰 jej marzenie, by nie wiedzia艂a dlaczego si臋 spotykamy. Mi臋dzyczasie gdy posz艂a z Mam膮 po kaw臋, wyci膮gn臋li艣my torb臋, która czeka艂a na ni膮 gdy przysz艂a z Mam膮. Od razu wida膰 by艂o 偶e jest bardzo zaskoczona i nie spodziewa艂a si臋, 偶e ten deszczowy dzie艅 w Szczecinie, tak si臋 potoczy. Powoli, jakby wci膮偶 niedowierza艂a, zacz臋艂a rozpakowywa膰 pakunki, otwiera膰 pude艂ka i ogl膮da膰 sprz臋t. Powoli do niej dochodzi艂o, 偶e po miesi膮cach czekania, jej marzenie zosta艂o spe艂nione! Dla nas by艂o to niesamowite prze偶ycie, móc patrze膰 jak jest szcz臋艣liwa wyci膮gaj膮c aparat z pude艂ka, ogl膮daj膮c statyw, obiektyw i torb臋. Aby ju偶 jej nie zatrzymywa膰, wr臋czyli艣my jej dyplom spe艂nienia marzenia. Dzi臋ki tym emocjom, ten ulewny dzie艅 od razu sta艂 si臋 pi臋kny.

Oliwo, to by艂a ogromna przyjemno艣膰 spe艂ni膰 Twoje marzenie i 偶yczymy Ci wielu pi臋knych zdj臋膰!!