Spotkania on-line z m艂odszymi dzie膰mi zawsze s膮 dla wolontariuszy pewnym wyzwaniem i powoduj膮 lekki stres – czy uda si臋 przyci膮gn膮膰 uwag臋 malucha do ekranu, na którym pojawiaj膮 si臋 dwie zupe艂nie obce mu osoby, czy uda si臋 wyt艂umaczy膰 o czym chcemy z nim porozmawia膰, o co zapyta膰…

Nie inaczej by艂o z Juli膮.

Kiedy uda艂o nam si臋 po艂膮czy膰 z jej mam膮 za pomoc膮 Messengera, Julka w艂a艣nie ogl膮da艂a bajk臋 i nie by艂a specjalnie zainteresowana tym, by prowadzi膰 rozmow臋 z osobami na ekranie telefonu. Zacz臋li艣my wi臋c poznawanie si臋 od wspólnego ogl膮dania historii o Bakuganie. Na szcz臋艣cie tu偶 obok Julki siedzia艂 bia艂y pluszowy mi艣, bardzo podobny do tego, którego przygotowali艣my sobie jako ko艂o ratunkowe – z do艣wiadczenia wiemy bowiem, 偶e m艂odsi Marzyciele wol膮 czasami rozmawia膰 z pluszakiem lub pacynk膮 ni偶 z wolontariuszem.

Jeden bia艂y mi艣 zaczepi艂 drugiego i nagle okaza艂o si臋, 偶e nawet przez ekran telefonu mo偶na si臋 dobrze bawi膰. Misie przyprowadzi艂y swoich przyjació艂 – ró偶owe króliczki, a pó藕niej… Julia wyj臋艂a z pojemników wszystkie swoje pluszowe zabawki i – musimy si臋 przyzna膰 – zrobi艂a nam si臋 impreza masowa ;) A skoro impreza, to… Julka postanowi艂a oprowadzi膰 nas po swoim mieszkaniu! Z telefonem z kamer膮 w r臋ku metodycznie pokazywa艂a nam wszystkie pomieszczenia – kuchni臋, 艂azienk臋, swoje ubranka w szafach (nie jeste艣my pewni czy mama by艂a zachwycona pomys艂ami Julki, ale absolutnie nie uda艂o nam si臋 przekona膰 Marzycielki, 偶e nie musimy zwiedza膰 wszystkich domowych zakamarków).

Dopiero tak zaznajomieni mogli艣my porozmawia膰 o marzeniach. Dziewczynka najpierw powiedzia艂a nam, 偶e marzy o… „prawdziwym delfinku, takim pluszowym” – nie byli艣my pewni czy pluszowy, to prawdziwy, ale gdy zacz臋li艣my dopytywa膰, to nagle Julka zmieni艂a zdanie i powiedzia艂a, 偶e chcia艂aby dosta膰 motorek elektryczny. Tutaj z kolei do akcji wkroczy艂a mama, która oznajmi艂a, 偶e motorek zosta艂 zarezerwowany przez Miko艂aja, wi臋c niestety nie mo偶emy spe艂ni膰 tego marzenia. Nie chc膮c wchodzi膰 艢wi臋temu w drog臋 poprosili艣my Juli臋, by zastanowi艂a si臋 innym marzeniem, które wyjawi nam na kolejnym spotkaniu.

A my czekaj膮c na to spotkanie, wysy艂amy Juleczce ró偶owego królika, któremu tak spodoba艂a si臋 zabawa z przytulankami Marzycielki, 偶e postanowi艂 si臋 przeprowadzi膰 do niej na sta艂e.