Spełnienie marzenia Tomka przypadło na jeden z jesiennych dni września, ale był to wbrew pozorom bardzo słoneczny dzień. Spotkanie było bardzo wyczekiwane przez naszego Marzyciela, jak również przez nas, wolontariuszy. Większość ostatniego czasu Tomek spędził na badaniach w szpitalu, więc jak tylko otrzymaliśmy zielone światło na możliwość spełnienia marzenia, szybciutko zabraliśmy się za jego organizację.

Nasza relacja z Tomkiem jest bardzo wyjątkowa, ponieważ już od pierwszych spotkań on-line bardzo się polubiliśmy. Nasz Marzyciel to wyjątkowa osoba, dlatego razem z Nim bardzo cieszyliśmy się na myśl o spełnieniu marzenia o laptopie. Wydarzenie to miało również nietypowy charakter, bowiem mimo iż aktualnie okres pandemii płata nam figle, my wolontariusze FMM nie dajemy się tak łatwo :)

Spełnienie marzenia odbyło się z jednym wolontariuszem ,,na żywo’’ z zachowaniem wszelkich zasad ostrożności i z drugim wolontariuszem, który był obecny on-line. Dzięki temu w pełnym składzie wszyscy mogliśmy brać udział w tym cudownym dniu. Tomek był bardzo przejęty. Nie trzymaliśmy go w napięciu i przystąpiliśmy do wręczenia wymarzonego laptopa. To była naprawdę podniosła chwila. Tomek nie krył wzruszenia i radości. Był wzruszony, ale zarazem bardzo szczęśliwy. Bardzo pomocnym towarzyszem okazał się młodszy brat Tomka, który również z wielką ekscytacją pomagał bratu rozpakowywać poszczególne elementy. Rozmawialiśmy o tym jak bardzo wymarzony laptop ułatwi naukę w nowej szkole ze względu na możliwość odbycia lekcji on-line. Marzyciel bardzo się cieszył i pokłada nadzieję, że wymarzony laptop będzie mu służył na
długie, długie lata.

Tomek z wielką dbałością oglądał każdy element zestawu, który składał się na Jego marzenie. O laptopie wielokrotnie mówił z rozbrajającą szczerością: „ale on jest ładny”, co bardzo nas urzekło :) Wrażenie zrobiły także podkładka chłodząca, słuchawki i elegancka torba na nowy sprzęt. Widać było,
że Marzyciel jest pod wielkim wrażeniem i każda z tych rzeczy sprawiła Mu wiele radości. Kiedy emocje trochę opadły, Tomek wyznał, że będzie starał się rozwijać swoją pasję gotowania. Opowiadał o swoich ulubionych potrawach, szczególnie pikantnych. Pochwalił się nam także, że
ostatnio z Mamą przygotowali pyszne curry! Na koniec naszego spotkania wręczyliśmy Tomkowi Dyplom Super Marzyciela, który mamy nadzieję,
będzie przypominał te radosne i wzruszające chwile z nami.

Tomku, dziękujemy za tak piękne marzenie! Z całego serca życzymy Ci wszystkiego najlepszego i wielu marzeń do realizacji. Pamiętaj, nigdy nie przestawaj marzyć!

Bardzo dziękujemy, w imieniu własnym i Tomka, Pani Małgorzacie Kożuchowskiej za zorganizowanie akcji Milion na Milion oraz wszystkim Państwu, którzy tą akcję swoim dobrym sercem wsparli.

Relacja:

Lidia Ch., Agata W.