W czwartkowe popłudnie wybraliśmy się na nasze pierwsze spotkanie z Antkiem. Doszły nas wcześniej słuchy, że Antek bardzo lubi straż pożarną i karetki, zatem zaopatrzeni w tematyczne prezenty zapukaliśmy do drzwi mieszkania naszego nowego Marzyciela.

W wejściu powitała nas cała rodzina – mama, tata i dwie siostrzyczki – Ania i Anielka. Bardzo ciepłe przyjęcie tylko utwierdziło nas w przekonaniu, że to będzie bardzo miłe popołudnie. Okazja była podwójnie wyjątkowa, gdyż w tym dniu Anielka świętowała swoje pierwsze urodziny. Dobrze, że odpowiednio się przygotowaliśmy i mieliśmy również prezenty dla dziewczynek!

Antek początkowo się zawstydził i uciekał przed nami do drugiego pokoju. Na szczęście mamy swoje sposoby na takie sytuacje, więc uzbroiliśmy się w cierpliwość i powoli zaczęliśmy przełamywać pierwsze lody. Po paru podejściach udało nam się wręczyć Antkowi prezent. Kiedy chłopiec wyciągnął z torby mały wóz strażacki, na jego buzi od razu pojawił się szeroki uśmiech. Dowiedzieliśmy się, że podczas pobytu w szpitalu chłopiec upodobał sobie książkę o dzielnym strażaku i wielokrotnie prosił mamę o czytanie ulubionej opowieści. Do tego bardzo lubi wszelkie syreny, a wóz potrafił sam zagrać, zatem prezent okazał się strzałem w dziesiątkę. Zabraliśmy się za gaszenie pożarów z klocków, Antek radził sobie z tym idealnie. Z takim strażakiem żadne podpalenie nie jest straszne :) W zabawie brała też udział siostra Antka, Ania. Przyznała, że Antek jest dla niej świetnym bratem i widać było, że faktycznie istnieje między nimi wspaniała więź. Tylko pozazdrościć takiej siostry!

Przeszliśmy do rozmowy o marzeniach. Opowiedzieliśmy Antkowi jakie są kategorie marzeń, podaliśmy przykłady, opowiadaliśmy o naszych dotychczasowych realizacjach. Szczególne zainteresowanie wzbudziła możliwość wyjazdu na wakacje – Antek bardzo lubi karuzele i kolejki, zatem może Energylandia, może Legoland? Na pewno fajnie byłoby też wyjechać na ciepłe wczasy nad morze czy wycieczkę w góry… Pomysłów jest masa, ale nie udało się zadecydować który z nich będzie tym największym, najwspanialszym marzeniem. Antek niebawem skończy 5 lat, zatem ma jeszcze duuużo czasu na podjęcie ostatecznej decyzji. Z tym założeniem pożegnaliśmy się z naszym Marzycielem i jego uroczą rodziną. Do zobaczenia niebawem!